Wyniki szukania

Stolarze z Niemirowa

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

W Lublinie — jak podaje „Dziennik Handlowy” z r. 1786 — wśród osiadłych tam 12 stolarzy byli tacy, „którzy meble na fason angielski dosyć dobrze robią i wiele na województwa ruskie sprzedają”. W Niemirowie, mieście Potockich leżącym w województwie bracławskim, było kilka manufaktur, w których pracowali cudzoziemscy rzemieślnicy spro­wadzeni z Hamburga, Holandii i innych krajów, m. in. także stolarze. „Dzien­nik Handlowy” z r. 1786, w którym opisani zostali rzemieślnicy niemirowscy różnych specjalności oraz przedmioty, które można u nich kupić, wymienia wśród mebli: łóżka, kanapy i komody27. Wyrabiano tu także zamki francuskie, tak często figurujące w inwentarzach osiemnastowiecznych. Michał Kleofas Ogiński, podskarbi w. lit., starając się zaprowadzić prze­mysł tkacki w Sokołowie Podlaskim sprowadził rzemieślników z Montbć­liard. Między nimi byli także stolarze meblowi. J. Kołaczkowski wśród miejscowości, w których wyrabiano w XVIII w. meble, wymienia Korzec. T. Korzon jednak w opisie znajdujących się tam fabryk nie wspomina o produkcji mebli; nie wymienia również Korca w roz­dziale poświęconym fabrycznym zakładom stolarskim. W Słowniku geogra­ficznym pod hasłem: „Korzec” również nie ma na ten temat żadnej wzmianki. Rokokowa komoda-biurkoszafka przedstawiona do zakupu w r. 1953 w Mu­zeum Narodowym w Warszawie posiada ponad gzymsem zegar sygnowany : „Ludwik Borodzicz Korzec”. Mebel ten o ciężkich proporcjach, na zewnątrz ze scenami alegorycznymi malowanymi na zielonym tle, wewnątrz czerwony ze złoconym rokokowym ornamentem, jest swoistą interpretacją tzw. „kabine­tów holenderskich pokrytych laką i ozdobionych chińskimi scenami. Być może, mebel ten tak jak i zegar wykonany został w Korcu.

Meble w Polsce

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Z wyrobów stolarskich i meblarskich słynęły jeszcze inne miejscowości: w Świątnikach w Bocheńskiem wyrabiano sławne łóżkal ; meble produkowano w jednej z fabryk Tyzenhauza w Grodnie, wspomina o tym Bernoulli w swym opisie Polski19. Manufaktura meblarska istniała w Machnówce (powiat berdyczowski) — w fabryce Prota Potockiego. Potocki sprowadził do Ma­chnówki, w której założył szereg manufaktur, wielu obcych rzemieślników: Holendrów, Anglików, Francuzów i Niemców. Na czele zakładów wyrabiają­cych sprzęty, meble i pojazdy stał Szubert „karetnik”. Jak wyglądały meble wyrabiane w tych manufakturach, możemy się tylko domyślać, gdyż nie znamy żadnego sprzętu tej produkcji. Były one zapewne drogie, robione na wzór zagranicznych, przeznaczone dla zamożnego odbiorcy.
Manufaktury stolarskie znajdowały się też w dobrach Radziwiłłów: w Łachwie i Połoneczce21, w której pracowali stolarze, ślusarze i mosiężnicy. L. Niemojewski opisując Gabinet Oliwkowy w Łazienkach w r. 1922 wspomina o stoliku w stylu „prowincjonalnego Ludwika XVI”. Stolik ten w szufladzie ma wklejoną kartę firmową: „Jan Puchota i Bartłomiej Hutorowicz stolarze w Połonce Radziwiłłowskiej” . Także Sienicki na podstawie prze­glądu Archiwum Nieświeskiego pisze, że w Nieświeżu, Białej i Łachwie wymie­niani są stolarze gdańscy, litewscy i miejscowi, którzy wykonywali dla pała­ców meble z „pańskiego materiału”23. W inwentarzach radziwiłłowskich obok mebli sprowadzanych z zagranicy oraz takich, które zapisane zostały bez podania nazwy wytwórni i wiadomości o ich pochodzeniu (wykonanych z pewnością w Polsce), wymieniona jest robota bialska, łachewska24 i nalibocka, a więc także meble miejscowe przeznaczone specjalnie do wnętrz poszczególnych pałaców. W Białej robiono m. in. tak modne wówczas „meble chińskie”. T. Korzon stwierdza, że w Łachwie i Połoneczce istniały manufaktury meblar­skie, w których wyrabiano meble prawdopodobnie nie tylko dla potrzeb miejscowych, ale i dla dalszej okolicy. Przegląd licznych inwentarzy i ra­chunków pałaców magnackich wykazałby zapewne niejednokrotnie istnienie miejscowych rękodzielni meblarskich, w których pracowali zarówno sprowa­dzeni, jak i polscy rzemieślnicy. Wykonywali oni przypuszczalnie prace nie tylko dla rezydencji magnackich, ale i dla okolicznych dworów.

Meble w XVIII wieku

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

W XVIII stuleciu dużym ośrodkiem na terenie Wielkiego Księstwa Litew­skiego musiało być Wilno, skoro w r. 1787 było tam 21 stolarzy i 2 krześlarzy9.Dawnym ośrodkiem stolarskim był Poznań: już od XVI wieku istniał tam samodzielny cech10. Meblarstwo mogło się tu znacznie rozwinąć pod koniec XVIII stulecia, w okresie ponownego rozkwitu miasta. Starym ośrodkiem stolarskim był również Toruń: stolarstwo stało tam na bardzo wysokim poziomie, a cech istniał jeszcze w połowie XIX w 11 Wyko­nywane tu meble oraz drzwi zdobiono często piękną intorsj ą rzadziej zaś rzeźbą. W Kielcach, na początku XVIII wieku, wyrabiano wiele mebli. M. Soko­łowski zwrócił uwagę na notatkę zapisaną pod rokiem 1702 w Pamiętnikach Krzysztofa Zawiszy, wojewody mińskiego, w której jest mowa o szkatule i gotowalni „kieleckiej roboty”12. W „Magazynie Warszawskim Pięknych’ Nauk i Kunsztów” z r. 1785 autor artykułu pisze o Kielcach, że „rzemieślni­ków jest dostatek, sztelmachów, ślusarzów w Warszawie mieścić się mogą. cych, […] stolarze są doskonali . Wyrobem prawdopodobnie kieleckim jest komplet mebli z pałacu biskupiego w Kielcach. Obecnie znajdują się w Państwowych Zbiorach Sztuki na Wawelu (dawniej na Zamku w Warszawie) 4 kanapy, 10 foteli i 15 taboretów w stylu Ludwika XVI. Są one szczególnie ciekawe ze względu na pokrycie kurdybanem, czego nie spotyka się w zagranicznych meblach tego stylu. Kurdyban, wykonany zapewne specjalnie do tego kompletu, jest późnobarokowy w kompozycji. Roboty kieleckiej ma być także skrzynia fornirowana orzechem o skromnej intarsji ze stylizowanymi kwiatami wkielichu i dwoma ptakami (w zbiorach Muzeum świętokrzyskiego w Kielcach). M. Sokołowski zwrócił również uwagę na częste w XVIII wieku wzmianki o wyrobach stolarskich i drewnianych sandomierskiej i kolbuszowskiej robotyi4. O meblach sandomierskiej roboty niestety nie posiadamy na razie żadnych wiadomości. Istnieje możliwość, że Sandomierz, położony niedaleko Kolbu­szowej, mógł wyrabiać sprzęty o podobnym charakterze korzystając z du­żego popytu na tego typu meble.
Większe miasta leżące w pobliżu Kolbuszowej, jak Rzeszów i Tarnów, nie były ośrodkami stolarskimi; nie był nim także i Przemyśl. W Pilźnie natomiast, mieście powiatowym, do którego należała Kolbuszowa, stolarze tworzyli samodzielny cech już w końcu XVI wieku. W Brzozowie (miasteczko to należało do biskupstwa przemyskiego) w połowie stulecia było aż 10 stolarzy zrzeszonych w cechu zbiorowym.

Inne ośrodki meblarstwa w Polsce

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Jeden z najstarszych cechów stolarskich istniał w Krakowie, założony w 1419 r. Z jego historii w XVIII wieku godne zanotowania są następujące fakty: ze statutu z r. 1700 wynika silne uzależnienie cechu od władzy miej­skiej; cech zwalcza mocno „kolbuszowian” i „partaczy”, tj. tych rzemieślni­ków, którzy nie należeli do cechu; pod koniec wieku rysuje się wyraźny anta­gonizm pomiędzy cechem krakowskim a warszawskim. W r. 1796 cech zrze­szał jedynie 9 majstrów i 32 czeladników, nie był więc liczny, lecz musiał być sławny, skoro czeladnicy przybywali doń z różnych stron Polski, a także z Niemiec, Czech, Moraw, a nawet Wiedniai. „Dziennik Handlowy” z r. 1786 podaje, iż stolarze krakowscy trudnili się wyrobem mebli2. Do ważnych ośrodków meblarskich w drugiej połowie XVIII wieku Krakowa jednak zaliczyć nie można ze względu na dość ograniczoną produkcję cechową oraz brak manufaktur.
Warto jednak wspomnieć, że w Krakowie zamieszkał w r. 1778 Dominik Estreicher (1750—1812) pochodżący z Igławy na Morawach. Był on malarzem, profesorem rysunku w Akademii Krakowskiej i ebenistą zdobiącym meble inkrustacjami z kości słoniowej, masy perłowej, szyldkretu i złoconego mosiądzu: zastosował więc w meblach technikę boulle’owską. Będąc uprzednio w Rzymie nauczył się wykładania mozaiki chińskiej od misjonarza przybyłego z Chin. Wykonany tą techniką stół znajdował się w Łazienkach. Estreicher dostał za niego od Stanisława Augusta medal Merentibus i dworek z ogrodem w Krakowie. Wyrób jednego stołu miał go kosztować trzynaście lat pracy, robota była nader misterna, ozdoby miały być wzorowane na watykańskich freskach Rafaela3. Zachował się wykonany przez niego stolik z datą 1808. Projektował i wykonywał Estreicher także malarskie dekoracje krakowskich domów4, a „zachowane projekty utrzymane są w stylu modnych naówczas grotesek i arabesek, z przewagą jednak dużych panneaux oraz supraport malarskich”.
Ważnym ośrodkiem meblarskim był także Lwów: S. Sienicki w osiem­nastowiecznych inwentarzach napotykał liczne wzmianki o meblach lwowskiche. Lwowski cech stolarski wyodrębnił się w XVII wieku, w XVIII zaś odgrywał ważną rolę w organizacji miejskiej. Wyroby meblarskie Lwowa na początku w. XIX walczyły o pierwszeństwo z wiedeńskimi’. Wyglądem swym meble lwowskie przypominały zapewne austriackie.

Rozwój meblarstwa kolbuszowskiego

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Rozwój meblarstwa kolbuszowskiego przebiegał prawdopodobnie tak, jak przedstawia to Skowroński15. Pierwszą fazę wytwórczości do połowy w. XVIII określa on mianem magnackiej : wyrabiano wówczas głównie duże, bogato „wysadzane” biura i kredensy. W połowie stulecia wykonywane już są meble średnie i mniejsze, zwłaszcza biurapraski, a odbiorcami są także położone dalej od Kolbuszowej pałacyki i średnio zamożne dwory. W tym czasie w środowisku szlacheckim wychodzi z mody zaściełanie mebli kobiercami”. Zapewne intarsja z kolorowych drzew łączy się ze szlacheckim upodobaniem barwności i ma ona zastąpić deseń skór i kilimów (podkreśla to zarówno Sienicki, jak i Skowroński). Powstaje wtedy koniunktura na intarsjowane meble kolbuszowskie, a wyrabiają je zapewne już nie tylko rzemieślnicy z Kolbuszowej, ale i z okolicznych wsi. Pod koniec wieku, około r. 1780, przeważać będą sekretarzyki, stoliczki, pultyny wysyłane do większych składów w stolicy i Krakowie; meble te są stosunkowo tańsze i produkowane w znacznie większych ilościach. Musiał istnieć w tym czasie pewien zalew „kolbuszowszczyzną”, jeśli stolarze krakowscy i warszawscy w latach 1762—1797 walczą z nią coraz ostrzej, a po r. 1772 nawet konfiskują meble, j ako pochodzące zza kordonul.

Meble z kolbuszowej

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Położenie Kolbuszowej stwarzało jej warunki do rozwinięcia się w poważny ośrodek przemysłu stolarskiego. Bliskość Puszczy Sandomierskiej, ziemia mało urodzajna i gęsto zamieszkała zmuszająca ludność do szukania ubocznych dochodów z rzemiosła, wreszcie pobliże spławnej rzeki, tego najtańszego środka transportu umożliwiającego rozsyłanie wytwarzanych towarów nieomal na cały kraj — to znakomite warunki naturalne, z których korzystał kolbuszowski przemysł stolarski. Warunki takie miała jednak nie tylko Kolbuszowa, miały je i okoliczne wsie. Wydaje się też nie ulegać wątpliwości, że nie tylko najbliższe okolice, ale także i dalsze musiały wyrabiać sprzęty w typie „roboty kolbuszowskiej”. Problem, który stawia Kotula, czy tzw. „robota kolbuszowska” została zapo­czątkowana przez stolarzy sokołowskich, czy kolbuszowskich, nie jest chyba kwestią zasadniczą. Zebranie materiału dotyczącego Sokołowa przyczyniło się jednak bezsprzecznie do poznania jeszcze jednego ośrodka stolarskiego, których musiało być w XVIII wieku wiele, a o których wiemy właściwie mało, gdyż nie zostały one opracowane tak jak Kolbuszowa przez Sienickiego. Bezsporny jest fakt, że wytworzył się typ mebli określanych mianem „kolbuszowskich”. Pojęcia tego używano już w XVIII wieku, używa się go i dzisiaj. Do dziś jeszcze zachowało się sporo mebli tego typu, a trzeba się liczyć z faktem, że wiele nie dotrwało do naszych czasów. Produkcja więc mebli kolbuszowskich musiała być rozwinięta na wielką skalę. Kotula stwier­dził na podstawie rozmów z dzisiejszymi stolarzami znającymi się na „robocie kolbuszowskiej”, że na wykonanie tak bogato intarsjowanego dużego sprzętu (szafa, szafa biuro), „przy zastosowaniu dawnych metod pracy”, jeden warsztat potrzebował okresu 5—12 miesięcy. Wskazywałoby to więc znów na udział bliższej i dalszej okolicy oraz skupienie większej ilości rąk roboczych przy wyrobie mebli tego typu.
Czy kolbuszowianie, jak rzemieślnicy rzeszowscy, skupowali wyroby u okolicznych „partaczy” i sprzedawali je jako swoje, czy mieli swoich mistrzówchałupników po okolicznych wioskach, którym oddawali części pew­nych zamówień łącznie ze swoimi wskazówkami, trudno stwierdzić ze względu na brak materiału dowodowego. Ośrodek ten posiadał ogromną produkcję i zaopatrywał rynki całego kraju. Nie miał jednak charakteru współczesnych manufaktur zagranicznych. Nie było tu jednolitego kierownictwa ani orga­nizacji całości produkcji. Poszczególne warsztaty wyrabiały prawdopodobnie meble niezależnie jeden od drugiego, poza tym wędrowni stolarze kolbuszowscy pracowali w bardziej lub mniej oddalonych dworach i pałacach. Sienicki podaje, że mimo rozprzestrzenienia się mebli kolbuszowskich w całej Polsce najbardziej odpowiednim terenem dla poszukiwań tego typu sprzętów jest Małopolska. Meble te wyrabiano więc na południu Polski, gdzie związki z Austrią, Śląskiem, Bawarią i Saksonią były bliskie. Toteż widoczny jest wpływ meblarstwa tych krajów, zaznaczający się w „robocie kolbuszow­skiej” w formach i traktowaniu powierzchni.

Meble antyczne

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Widzimy z tego, że wybór padał najczęściej na typy mebli o dużych, nadających się do intarsji płaszczyznach. Były to przeważnie pojedyncze nie tworzące kompletów sztuki. Sienicki przypuszcza jednak, że dla okolicz­nych dworów musiano robić także kanapy i krzesła, pomimo że do intarsji nadawały się w nich tylko niewielkie płaszczyzny na poręczach i oparciach. W źródłach archiwalnych dotyczących XVIII w. nie spotkał on co prawda ani razu o tym wzmianki (dopiero w XIX w., w związku z modą na całe komplety salonowe, kolbuszowianie coraz częściej wykonują kanapy i krzesła), jednakże wydaje się rzeczą nieprawdopodobną, by stolarze dużego ośrodka meblarskiego, o tak dużym asortymencie produkcji, nie wytwarzali tego naj­powszechniejszego typu mebli. W posiadaniu T. Wierzejskiego znajduje się kilka krzeseł z pełnego orzecha, o motywach charakterystycznych dla mebli kolbuszowskich, jak intarsjowany wiatraczek cieniowany rylcem i podpa­laniem, pasekłańcuszek o podłużnych prostokątnych ogniwkach (wykonany w dwu kolorach drewna) oraz motyw meandra w ażurowym oparciu. Linie krzeseł są wyraźnie pod wpływem wzorów angielskich z końca XVIII wieku.

Meble z karczewskich warsztatów

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Na zamówienie prymasa Michała Poniatowskiego dla pałacu w Jabłonnie w r. 1784 wykonał Andreas Simler (zwany także „stolarzem Symlerem”) „biur­koszafę, złocone postumenty, a w r. 1786 do apartamentu kasztelanowej Obor­skiej w warszawskim pałacu prymasowskim — okrągłą szafę”10. W r. 1808 i w „następnych latach miał „Jędrzey Simmler” robić posadzki, drzwi, okna i me­ble: „jako to komodę, fotel, stoliki” dla pałacu w Natolinie. Pracowali też dla Stanisława Kostki Potockiego w latach 1805—1806 stolarzemeblarze Nenke (zapewne jest to Nenecke sprowadzony przez Ponińskiego) i Fayersztein oraz w latach 1812—1813 także stolarz Grundman (Gruntman)11.
Antoni Magier wspomina, że Stersing prowadził fabrykę w Karczewie założoną nakładem Franciszka Bielińskiego12. „Dziennik Handlowy” z r. 1786 podaje taką wiadomość o tej manufakturze związanej z działalnością Niemanna:
W ziemi warszawskiej, w Karczewie, znajduje się rękodzieł meblów krajowych stolarskiej roboty w różnych fasonach, jako to: biurkach, stolikach, szafkach, krzesłach i innych sztukach, ściągających się do części meblów delikatnych w guście angielskim i paryskim, wartym widzenia i wiadomości publicznej.

Magazyn tego sławnego rękodzieła jest w Warszawie na Nowym Świecie, w Pałacu Sułkowskich nr 1315 u Gottfrieda Nieznana. Jeśliby kto chciał oprócz tych już gotowych meblów mieć zrobione jakie inne, na inny gust i fason, tedy niech się uda do tego pomienionego magazynu, a manufakturzysta Nieman przyrzeka każdemu służyć podług danej informacji lub abryzu.

Niemann musiał być w tym okresie w Warszawie jednym z głównych artystówmeblarzy skupiającym wokół siebie dobrych mistrzów. Istnieje możliwość, iż związany on był z Ponińskim, wobec czego mogli być u niego zatrudnieni i inni stolarze sprowadzeni z Neuwied, nie tylko Rummer i Stersing (Sturzin, Sterzing). Meble z karczewskich warsztatów znajdowały się niezawodnie w wielu pałacach warszawskich, a także musiały być kupowane do różnych rezydencji w kraju.

Stolarze z Neuwied

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Nic dziwnego, że robota sprowadzonych z Neuwied stolarzy uchodziła za doskonałą. Miasto to położone w Westfalii, sławne przez działalność sto­larzy Abrahama i Dawida Roentgenów, było jednym z najwybitniejszych ośrodków meblarstwa europejskiego w drugiej połowie XVIII w. Wytwór­czość warsztatu Roentgenowskiego nie jest bez znaczenia dla meblarstwa warszawskiego. Sprowadzeni z Neuwied stolarze przenieśli do Warszawy nie tylko dobrą technikę, ale także obowiązującą w Europie modę na pewne typy użytkowe i stylowe mebli.

Stosowane początkowo wzory Roentgenowskie pod wpływem nowego środowiska nabierają odmiennego wyrazu, o czym świadczy najlepiej niewątpliwie w Polsce wykonane biurko ze zbiorów Muzeum Narodowego w Warszawie. Nabyto je od Ja­kuba Potockiego z Helenowa, gdzie znajdować się miało sporo mebli po St. Kostce Potockim5. Omawiane biurko posiada „roentgenowskie” linie, intarsja jego jest skromna o klasycystycznych motywach, w kompozycji odpowia­dająca panującemu wówczas w Polsce gustowi. Znajomość warsztatu Roent­genów jest konieczna dla poznania ówczesnych mebli zachodnio-europejskich, a także dla zrozumienia dalszego rozwoju meblarstwa polskiego. O działalności niektórych meblarzy sprowadzonych przez Ponińskiego do Warszawy posiadamy kilka wzmianek, niestety jednak bardzo skrom­nych.

Meblarstwo w Warszawie

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

W okresie panowania Stanisława Augusta Warszawa staje się ważnym ośrodkiem meblarskim. Od r. 1700 istniał tu cech wspólny, skupiający sto­larzy, malarzy i szklarzy. W r. 1761 stolarze tworzą cech samodzielny—należy do niego 28 mistrzów, a w r. 1796 jest ich już 198. Zapotrzebowanie na roboty stolarskie wzrasta do tego stopnia, że w r. 1783 wyodrębnia się oddzielny cech stolarski na Pradze, a na początku w. XIX osobny cech krze­ślarzyl.
Wzrastające stale zapotrzebowanie na meble przyczynia się do zastoso­wania podziału pracy, udoskonalenia, przyśpieszenia i usprawnienia pro­dukcji. Powstają więc manufaktury meblarskie, które nadążając w zaspo-kajaniu wymagań rynku utrzymują wyroby na należytym poziomie arty­stycznym dzięki kierownictwu wysoko wykwalifikowanych majstrów. Opis takiej „fabryki warszawskiej meblów wszelkich fasonu zagranicznego”, ogło­szony przez „Dziennik handlowy” w r. 17882, świadczy o różnorodności wyko­nywanych mebli. Poziom ich musiał być wysoki, jeśli je kupcy warszawscy sprzedawali jako wyroby zagraniczne. Manufaktury były wówczas groźną konkurencją dla rzemieślników cechowych, skoro autor cytowanego artykułu z oburzeniem pisze o zwalczaniu tej „fabryki” przez cech i miasto.