Wyniki szukania

Meble pałacu w Nieborowie

kwiecień 2nd, 2009 by admin in Meble

Wyposażenie wnętrza najważniejszego pawilonu parku w Arkadii, świą­tyni Diany, znane jest nam z opisu w przewodniku Heleny Radziwiłłowej i obrazu malowanego sepią, znajdującego się w pałacu w Nieborowie. Stał tam wielki trójnóg marmurowy o niezwykłych proporcjach i fotel z płaskorzeźbą orła w oparciu, który zachował się do dziś w pałacu niebo­rowskim, a robiony był zapewne na miejscu. Zachowało się również z tejże Arkadii biurko zdobione lirami, które zaprojektował Stagi. Oba te sprzęty, ze względu na swoje kształty, musiały powstać pod wpły­wem osobistego gustu właścicielki Arkadii, nie są bowiem wzorowane na powszechnie używanych meblach tego typu. Wykazują one pewne wpływy sztuki antyku, a projektowane były specjalnie dla danego wnętrza. Należy przypuszczać, że i w innych rezydencjach magnackich znajdowały się meble przystosowane specjalnie do charakteru pomieszczeń. Smak właścicieli znalazł niewątpliwie swój wyraz w swoistym potraktowaniu ich form wnętrz pałaców królewskich i magnackich — zwłaszcza warszaw­skich— odegrał najważniejszą rolę w ogólnym rozwoju meblarstwa polskiego wieku XVIIY. Zlecenia króla i magnaterii obejmowały w tym czasie prze­ważającą część produkcji mebli artystycznych. Wzrastający poziom kultury mieszkaniowej wielkich feudałów był dźwignią rozwoju meblarstwa pod względem artystycznym i techniczno-konstrukcyjnym. W obrębie zlece­nia magnackiego spotykamy największą rozmaitość użytkowych typów sprzętów i ich odmian. Tu najwcześniej zaznaczają się przemiany stylowe w meblarstwie polskim. Wszystkie te fakty miały znaczenie przede wszyst­kim dla ośrodka warszawskiego, sprzyjając wzrostowi jego znaczenia i po­ziomu artystycznego wykonywanych tu mebli. Będzie to jednym z czynni­ków rozwoju meblarstwa warszawskiego w pierwszej połowie w. XIX, razem z innymi przyczynami wiążącymi się już z mecenatem mieszczańskim stolicy kraju.

Meble angielskie

kwiecień 2nd, 2009 by admin in Meble

W zbytkownym wyposażaniu pałaców magnateria bynajmniej nie ustę­puje królowiSB. I tak na przykład Lubomirscy w Łańcucie urządzają swoją rezydencję z wielkim przepychem. J. Piotrowski opisując w 1933 r. zamek w Łańcucie wymienia wielkie ilości wspaniałych mebli osiemnastowiecznych, podaje nazwiska najsławniejszych stolarzy, sztukatorów i brązowników za­chodnioeuropejskich, których dzieła zdobiły Łańcut. e wnętrzach zamku w Łańcucie obok wspaniałych sprzętów francuskich (np. ryc. 68, 110) znajdowało się wiele angielskich, głównie krzeseł, zarówno w stylu Chippendale’a, jak i Hepplewhite’a i Sheratona. Jednakże trudno jest dziś powiedzieć, czy były one w pałacu już w końcu XVIII wieku, czy zjawiły się dopiero na początku XIX stulecia, a może nawet później. Do dziś zachował się dość liczny zespół osiemnastowiecznych mebli najrozmaitszego typu (liczne przykłady w załączonych ilustracjach) zarówno zagranicznych, jak i polskiego wyrobu, najpiękniejsze jednak zostały wywiezione wraz z innymi cennymi dziełami sztuki przez Alfreda Potockiego w r. 1944 do Wiednia.

Duży zespół tak modnych w końcu stulecia mebli angielskich, jaki znajduje się w pałacu Radziwiłłów w Nieborowie, nie był jeszcze wspomniany w inwentarzu z 1784 r.40 Wymienione są tu już sprzęty angielskie albo — sądząc z opisu — w typie angielskim, jednakże ilość ich jest mała w porównaniu z meblami tego rodzaju zachowanymi do dzisiaj czy wspomnianymi w inwentarzu z r. 1840. Inwentarz z r. 1784 nie został zakończony, wiele kart jest pustych, nie daje on więc pełnego obrazu urządzenia pałacu. Opisy wnętrz w stosunku do cytowanego już inwenta­rza z r. 1774 nie wykazująf’zasadniczejrzmiany. Ilość mebli musiała się jed­nak bardzo powiększyć, sądząc z pozycji wymieniającej „stoły i stołki poko­jowe”. Wnętrze pałacu nieborowskiego w większej części zachowało nadal charakter rokokowy, tylko wstawiano do niego coraz to więcej mebli klasycystycznych Powstające`? ,,watym czasie nowe rezydencje otrzy­mywały wystrój i sprzęt już całkowicie według najnowszej mody.

Meble holenderskie

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Różnorodność stylowa mebli wymienianych w inwentarzach mieszczań­skich z drugiej połowy XVIII w. świadczy o tradycjach sięgających niekiedy dość daleko wstecz. Wśród sprzętów obok przedmiotów wykonanych według najnowszych wzorów widzimy przykłady dawnej mody jak meble holenderskie z drugiej połowy XVII i początku XVIII stulecia, np. czerwono lakierowane stoliki i kantorki13, na wzór sprzętów Dalekiego Wschodu z czerwonej laki. Podobnie tak często spotykane w domach mieszczańskich krzesła kryte złoconą skórą wskazują na modę z przełomu wieku XVII na XVIII. Tak charakterystyczne dla XVII wieku słupowe obicia gdańskie zdobiły ściany obok płótna woskowanego i adamaszku, używanych dopiero w XVIII stuleciu. Obecność starych sprzętów i obić obok wykonanych według nowej mody charakteryzuje jednak nie tylko wnętrza domów mieszczańskich, ale także pałace arystokracji i dwory szlacheckie. W mieszkaniach wszystkich trzech środowisk znajdowały się niejednokrotnie podobne meble. Toteż dzisiaj trudno nam określić na podstawie typu czy kształtu osiemnastowiecznego sprzętu, do jakiego środowiska należał jego właściciel. Prosty, skromny mebel mógł stać zarówno w mniej reprezen­tacyjnym pokoju pałacu magnackiego, jak i we dworze szlacheckim czy miejskim mieszkaniu kupca lub rzemieślnika. I odwrotnie: pięknie wykonany, luksusowy mebel importowany mógł zdobić tak wnętrze pałacowe magnata polskiego, jak i wnętrze mieszkalne bankiera czy bogatego kupca. Rzemieślnik wykonujący sprzęty dostarczał je często na użytek różnych odbiorców. Świadczy o tym choćby statut krakowskich stolarzy zatwierdzony przez Augusta II14, w którym cech nakazuje konfiskatę wszelkiej wykonanej przez cieśli roboty stolarskiej „kiedykolwiek się [znajdującej] po kamienicach, dworach albo domach duchownych, szlacheckich i miejskich, tak w mieście stołecznym Krakowie, jako i na przedmieściach”. W tym samym statucie wymienieni są jako dostawcy mebli do miasta Zydzi i chłopi, przeciw którym cech ostro występuje. Dostawcy ci „z gór i miasteczek różnych roboty gotowe: stołki, stoły, skrzynie, łóżka, kolebki i insze stolarskie roboty na przedaż do Krakowa przywożą i po kamienicach roznoszą”. Jeździli oni z pewnością ze swymi wyrobami także po dworach szlacheckich. Musiały więc znajdować się te same typy użytkowe i stylowe mebli w mieszkaniach ludzi z różnych środowisk. Wspólną cechą większości wnętrz polskich jest ustawianie obok siebie sprzętów najrozmaitszego pochodzenia. Bynajmniej nie raziło polskiego smaku, gdy mahoniowe meble w „angielskim fasonie” stały obok kanapy i krzeseł jasno malowanych w stylu Ludwika XV czy XVI, a tzw. gdańskie krzesła — obok stolika, komodybiurka z szafką itp. pokrytych laką i malowidłami chińskimi czy też mebli fornirowanych i intarsjowanych. Dlatego też w wielu meblach wykonanych przez polskich rzemieślników ° spotykamy połączenia różnych stylów z rozmaitych krajów.

Meble w okresie Oświecenia

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

W drugiej połowie XVIII wieku, w okresie Oświecenia, klasycyzm staje się stylem panującym w środowisku związanym z kulturą Zachodu. Wpływy obce przenikają teraz do Polski jednocześnie z kilku krajów. Najważniejszy jest wpływ kultury francuskiej wytwarzającej w XVIII wieku typy wnętrz i mebli przyjmowane na terenie całej Europy. Stanisław August swoimi upodobaniami związany był najbardziej z Francją. Jeszcze w okresie przedelekcyjnym importował z Francji wyroby artystyczne, później sprowadzał stamtąd także artystów i rzemieślników.

Środowiskiem wywierającym wpływ na magnacką i szlachecką kulturę polską była również Anglia, szczególnie” w drugiej połowie wieku. Magnaci polscy chętnie tam jeździli, jak np. Elżbieta z Czartoryskich Lubomirska, marszałkowa w. kor., Izabela z Flemingów Czartoryska, Stanisław Poniatowski, bratanek króla, czy Michał Hieronim Radziwiłł. Także Stanisław August w okresie swej młodości przebywał w Londynie. Anglia w ciągu w. XVIII nabiera coraz większego znaczenia jako ośrodek meblarski. Wytworzone przez nią style meblarskie rozpowszechniają się zarówno w innych krajach Europy, jak i w Ameryce.

Częste też były podróże Polaków do Włoch, związane przede wszystkim ze wzrastającym zamiłowaniem do kolekcjonerstwa. Gromadzenie dzieł sztuki bowiem stało się w XVIII wieku modą obejmującą całą Europę, a kierunek nadało mu umiłowanie antyku. Magnaci ozdabiali swe rezydencje zabytkami starożytności, zbierał je także Stanisław August posiadający agentów we Włoszech. Wysyłał on tam na poszukiwania archeologiczne Bacciarellego, polecając mu przy okazji załatwić w Rzymie szereg zamówień związanych z wyposażeniem wnętrz Zamku Warszawskiego i Łazienek4. Przywozili dzieła sztuki starożytnej:, marszałkowa Lubomirska do Łańcuta, Izabela Czarto­ryska do Puław, Helena Radziwiłlowa do Arkadii i Nieborowa, Stanisław Kostka Potocki do Wilanowa5. Starożytne rzeźby i wazy zapełniały wprawdzie wnętrza, jednak wpływ Włoch na osiemnastowieczne meblarstwo polskie był bardzo mały, gdyż panowały tam na ogół współczesne style wytworzone we Francj.

Inkrustacja w meblach kolbuszowskich

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Rozpowszechniona w Europie inkrustacja i bogate okucia nie znajdują w meblach kolbuszowskich zastosowania. Metal występuje tu jedynie w niezbędnych okuciach użytkowych, jak oprawy zamków, uchwyty, antaby, zawiasy; wykonywano je na miejscu, a były one mocne i ozdobne. Do ciekawszych przykładów mebli kolbuszowskich zaliczyć należy kre­dens z 1761 roku, stanowiący niegdyś własność Jana Wielopolskiego, wojewody sandomierskiego, co stwierdza umieszczony na nim herb : Stary Koń i litery J.W.W.S.L.Z.S. (obecnie w Muzeum Narodowym w Warszawie). Jest on fornirowany jesionem. Motywy intarsji cęgowowstęgowej z orzecha i śliwiny charakterem swym przypominają stosowany wPołudniowoniemiec­kich meblach Bandelwerk. O ile w bryle mebla istnieją jeszcze pierwiastki barokowe, to ornament wykazuje cechy rokokowe, a opuszczane poziomo drzwiczki przypominają podobne rozwiązania konstrukcyjne szaf gotyckich. Meblem pomocniczym była szafka kredensowa, wykonana z tych samych ro­dzajów drewna. Miała ona podobne, lecz nieco uproszczone motywy intarsji. Do­datkowym motywem dekoracyjnym jest tu pięcioramienna gwiazda na płycie. Przedstawienia figuralne, tak częste w meblarstwie osiemnastowiecznym, zdaniem Sienickiego nie występują w meblach kolbuszowskich. Jednakże w zbiorach prywatnych T. Wierzejskiego w Warszawie znajduje się stolik posiadający wszelkie cechy mebla kolbuszowskiego z końca XVIII wieku — z płytą intarsjowaną różnokolorowym drewnem w dwie symetrycznie ułożone sceny myśliwskie.

Meble kolbuszowskie

marzec 30th, 2009 by admin in Bez kategorii

Meble kolbuszowskie, zajmujące poważną pozycję w historii polskiego sprzętarstwa, posiadają obszerną monografię pióra S. Sienickiego. Sienicki pierwszy w oparciu o archiwalia i tradycję oraz przy przeprowadzeniu analizy porównawczej określił naukowo zasadnicze cechy „roboty kolbuszowskiej” i ustalił najczęściej spotykane typy użytkowe mebli tej produkcji. Charakterystyczną cechą tych wyrobów było fornirowanie powierzchni. Będzie to przeważnie fornir z jasnego orzecha, w wyjątkowych wypadkach z orzecha nieco przyciemnionego, z jesionu, trześni, czeczotki topolowej i brzozowej. Na masywy stosowano przeważnie sosnę, niekiedy dąb. Okła­dzina rżnięta piłą, posiadająca dość dużą grubość (2—5 mm), musiała być niewielkich rozmiarów. Stąd wynikła konieczność układania jej w ramki, paski itp., co z kolei wpływało na jej układ kompozycyjny podkreślający podziały konstrukcyjne mebla. Drugą cechę mebli kolbuszowskich stanowiła intarsja o motywach wstęgowych (tzw. esyfloresy), geometrycznych i roślinnych. Spotykamy tu obok najprostszych ramek z pasków i żyłek ozdobne i zawiłe floryzowanie w „esykwiatki” lub gałązki z liści i kwiatów. Do często występujących motywów należą: gwiazdy, gwiazdykwiaty, kwiat tulipanu, wiatraczek (rodzaj wirującej rozetki), promieniste „słoneczko”, paski ciemne i jasne (często z małych kawałków drewnaukładanych na przemian prosto lub na wzór sznurka skręconego), koła i owale promieniście podzielone (czasem tylko ich wycinki : ćwierć, półkola i owale), meander (w meblach z końca XVIII w.), ukośna i romboidalna szachownica, ukośna siatka, serca, herby i monogramy. Do intarsjowania używano kolorowego drewna różnych gatuńków: wiśni, trześni, gruszy, śliwy, jasnego jaworu, purpurowego cisu, czarnej dębiny, czeczotki topolowej lub dębowej i innych — wyłącznie krajowych. Często spotykany w intarsji jasny orzech barwiony na zielono nie jest wyłączną cechą roboty kolbuszowskiej : orzech zielony używany bywa np. również w meblarstwie śląskim. Stosowano też wypalanie kawałków drewna na brzegach, co miało dawać wrażenie wypukłości lub wklęsłości.

Meble gdańskie

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Powszechnie dziś znany mebel, jakim jest typ tzw. szafy gdańskiej, znaj­dziemy w XVII i XVIII w. jedynie u osób zamożnych. Prawie do końca stulecia w szafach przechowywano głównie srebra, naczynia cynowe, porce­lanę itp. (np. ryc. 98 i 99), podczas gdy ubrania i bieliznę trzymano głównie w skrzyniach i komodach (określanych też niekiedy mianem prasek), często w specjalnych pomieszczeniach zwanych garderobami. Poza tym szafy spo­tykamy w części gospodarczej domu oraz w sieniach. Funkcję szaf w dzi­siejszym sensie użytkowym spełniały również kufry10. Kufry gdańskie wymie­niane są prawie w każdym warszawskim inwentarzu mieszczańskim, w spi­sach rzeczy tak kupców, jak i rzemieślników. Półokrągły taki kufer gdański widzimy na rycinie przedstawiającej pokój Daniela Chodowieckiego w domu rodzinnym artysty w Gdańsku .
Jednak ani krzesła czy kanapy, ani owe słynne szafy tzw. gdańskie nie były wyrazem jakiegoś stylu właściwego tylko dla Gdańska i przezeń wytwo­rzonego. Gdańsk, szczególnie w drugiej połowie XVII wieku, podobnie jak i inne miasta należące do Hanzy był pod przemożnym wpływem niderlandzkim. W meblarstwie Niderlandów odbijały się wówczas wpływy włoskie przetwo­rzone w swoisty sposób, charakterystyczny dla krajów położonych nad Mo­rzem Północnym i Bałtyckim. Było ono przede wszystkim meblarstwem mieszczańskim, dlatego też charakter sprzętów jest związany głównie z funkcją użytkową i podobnie jak angielskie nie posiadają one reprezentacyjności właściwej meblom francuskim.
Niderlandy oddziałały silnie również na meblarstwo angielskie końca XVII i początku XVIII wieku. Za Wilhelmem III podążyło do Anglii wielu rze­mieślników, którzy przystosowując własne wzory do tradycji miejscowej nadali swoisty charakter osiemnastowiecznym meblom angielskim. W XVIII stuleciu, gdy głównym ośrodkiem dyktującym modę meblarstwu europej­skiemu staje się, Francja (Paryż), a nieco później (bo koło połowy wieku) Anglia — pierwiastki nowych stylów, charakterystyczne dla obu tych śro­dowisk, znajdujemy zarówno w Niderlandach, jak i Gdańsku. Wielu rzemieślni­ków niderlandzkich w okresach prześladowań religijnych przeniosło się do Gdańska, gdzie kontynuowali oni tradycje swego kraju. Z drugiej strony kupcy gdańscy, utrzymujący rozległe stosunki handlowe, przywozili lub spro­wadzali dla magnaterii polskiej meble z Francji i Anglii. Tą drogą idą też do Polski meble z Holandii.
W Gdańsku, tak jak i w całej Polsce, nowe formy stylowe rozpowszech­niały się zazwyczaj o kilkanaście lat później, a elementy tradycyjne żyły zazwyczaj długo jeszcze obok nich. Gdy w pierwszych dziesięcioleciach XVIII w. ustępują ciężkie, masywne meble, ustępuje wypukłość i bogactwo rzeźb barokowych na rzecz lżejszych, płynnych kształtów i delikatnej, niesymetrycznej ornamentyki, w Gdańsku długo jeszcze utrzymują się elementy barokowe, które ciążyć będą nie tylko nad stylem rokoka, ale nawet i klasycyzmu.

Meblarze Polscy

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Zapotrzebowanie na pierwszorzędnych meblarzy, którzy dostarczyliby znacznej ilości mebli do nowopowstających warszawskich pałaców magnackich i bankierskich oraz licznych will podmiejskich, tak mieszczańskich, jak i szlacheckich, stworzyło konieczność posłużenia się wykwalifikowanymi rzemieślnikami. Trzeba się było zwrócić do któregoś z wielkich ośrodków meblarskich Europy. Uczynił to Adam Poniński, sprowadzając w r. 1775 stolarzy z Neuwied. W dalszym rozwoju, w pierwszej połowie XIX w., me­blarstwo polskie mimo wpływów obcych znajdzie własne formy i rodzimy wyraz w tzw. stylu księstwa warszawskiego czy w meblach tzw. simlerow­skich, a pod względem staranności wykonania konkurować będzie mogło z najsłynniejszymi ośrodkami zagranicznymi.

Już na początku XIX w. zdawano sobie sprawę, że sprowadzenie mis­trzów z Neuwied miało doniosłe znaczenie dla podniesienia rzemiosła meblar­skiego. Jak przedstawiał się jego stan dawniej, przed r. 1775, w okresie im-portu lepszego gatunku mebli z zagranicy — opisuje autor artykułu w „Kurie­rze Warszawskim” z r. 18234.
Jak dawno zaczęto robić w Warszawie meble stolarskiej roboty? Przed kilkudziesiąt laty sprowadzano ze Gdańska stoły wysadzane, zegary szafiaste, krzesła skórą wyzłacaną obite itp. Sprowadzano takoż z Wro­cławia kantorki orzechowym drzewem wysadzane, zwierciadła z ramami itp., a lepszego zaś gatunku meble zapisywane były prosto z Paryża, natenczas kiedy w modzie były wysadzania kolorowym drzewem i robota karnisowa [zdobienie za pomocą profilowanych listew]. Później nastał gust angielski w sprzętach pokojowych, który zależał na pewnej prostocie i gładkości roboty, i takowe meble mahoniowe z Londynu przez Gdańsk do nas dochodziły. W tym to czasie sławne było miasto Neuwied w byw­szym cyrkule Dolnego Renu nad tąż rzeką położone, w części od Hernu­tów zamieszkałe, które słynęło robotą ukończoną w różnych rękodziełach, mianowicie w robocie stolarskiej, i handel jej znaczny był w całych Niem­czech i we Francji. Książę Adam Poniński starał się sprowadzić z tego miasta towarzystwo stolarzy, czego z łatwością nie dokazał. Nakoniec w dn. 17 września r. 1775 takowe towarzystwo w Warszawie stanęło, które się składało z osób następujących: Diereks, Neneke, dzisiejszy właściciel domu pod nr 1347 b., Siemmler, Sturzin, Fries, Gersting, Romer, Dreistz. Robota ich była doskonała, większą częścią z drzewa mahonio­wego, którego natenczas dostać można było w Warszawie obficie. Dostar­czali meblów swojej roboty do pierwszych magazynów i te za prawdziwe angielskie kupowano. Tym sposobem rozkrzewił się w Warszawie ten gust wyższej stolarszczyzny i doszedł do tego stopnia, iż drzewo krajowe umiejętnie teraz użyte zastępuje pięknością zagraniczne, a tym milsze, że krajowe. Co do smaku zaś i rysunku niekiedy znakomite osoby stolicy naszej podając swoje wzory celują szczęśliwym pomysłem. Dowodem tego są pyszne składy meblów krajowej roboty na ulicy Senatorskiej pod nr 461, na Długiej pod nr 557 i u wielu stolarzy, którzy przesadzają się co do gustu i trwałości swojej roboty.

Meble w pierwszej połowie XVII

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Wydawano wiele pieniędzy na zakładanie fabryk, których produkcja i możliwości zbytu obliczone na potrzeby kilkuset zamożnych rodzin niejednokrotnie nie miały realnych podstaw bytu i które musiały z konieczności upaść (było to na przykład jednym z powodów upadku manu­faktur podskarbiego Tyzenhausa w Grodnie). Zniszczono kosztowne zakłady, rozproszono warsztaty, a robotnicy i fabrykanci sprowadzeni z Niemiec, Francji i Holandii zmuszeni byli opuścić Polskę.

W pierwszej połowie XVIII wieku przywożono wiele towarów gotowych z zagranicy. Sprowadzano wszelkie możliwe przedmioty codziennego użytku, od powozów aż do szpilek, także znaczną ilość mebli, które stają się częstokroć wzorem dla miejscowych rzemieślników. Mody obce zostają jed­nak przez nich dostosowane do wymagań polskiego odbiorcy, meble zatem otrzymują rodzimy polski charakter. Z czasem opinia publiczna, na którą coraz większy wpływ miały umysły oświecone, zaczyna coraz ostrzej wystę­pować przeciwko tak szerokiemu importowi. W latach osiemdziesiątych wzra­sta poparcie przemyslu krajowego. Jednocześnie starano się podnieść polski handel. W r. 1786 zaczyna wychodzić w Warszawie „Dziennik Handlowy”, od r. 1788 jako „Dziennik Handlowy i Ekonomiczny — zawierający w sobie wszystkie okoliczności, pisma, uwagi i myśli patriotyczne do handlu ścią­gające się”. Na łamach „Dziennika” znajdujemy wiadomości dotyczące manufaktur, eksportu, importu i informacje o transporcie. Celem wydawcy jest popieranie polskiej wytwórczości i handlu. Piętnuje on ostro wyrzu­canie pieniędzy na obce wyroby. Wśrod artykułów znajdujemy także parę opisów manufaktur meblarskich oraz sklepów z meblami. Prócz magnaterii i szlachty poważnym odbiorcą sprzedawanych tam wyrobów jest także bogate mieszczaństwo, jak bankierzy i więksi kupcy.

Przechodząc do charakterystyki poszczególnych ośrodków meblarskich w Polsce z góry trzeba zaznaczyć, iż zatrzymujemy się dłużej jedynie przy najważniejszych. Zebrany i uporządkowany materiał, zawarty w różnych publikacjach oraz w osiemnasto- i dziewiętnastowiecznych dziennikach i cza­sopismach, narzuca wyraźne wydzielenie trzech ośrodków: Warszawy, Gdań­ska i Kolbuszowej. Pozostałe ośrodki meblarskie omówione są stosunkowo krócej. Szczegółowe badania dostarczą niewątpliwie w przyszłości bogatych materiałów dotyczących także mniejszych środowisk prowincjonalnych.

Technorati Tags: , ,

Meble polskie

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

W drugiej połowie XVIII w. obserwujemy liczne próby reform mające na celu m. in. także podniesienie kraju z zacofania gospodarczego. Po r. 1772, w - krwi .’ względnego spokoju, następuje powolny rozwój miast. Główny ośródek tanowi szybko rozrastająca się Warszawa, narzucająca swój smak ar.sczny całemu krajowi. Magnaci budują szereg pałaców; Stanisław August daje przykład rozbudową Zamku Królewskiego, Zamku Ujazdow­skiego i Łazienek. Do prac tych początkowo sprowadza wielu artystów z za-granicy i obce dzieła sztuki. W przyszłości opierać się jednak będzie głównie na artystach i rzemieślnikach miejscowych dążąc do tego, by Polska w zakresie kultury artystycznej mogła uniezależnić swą wytwórczość od krajów zachodnio-europejskich. Popiera więc Stanisław August przemysł polski, przyczynia się do powstawania nowych wytwórni i dalszego rozwoju istnie­jących zakładów. Wieczne kłopoty finansowe zmuszają także króla do ogra­niczenia importu dzieł sztuki, organizuje więc przy swoich budowach własne warsztaty wykonujące między innymi i meble. Bogata i wykwintna stolar­szczyzna wnętrz stanisławowskich pałaców przyczyniła się niemało do roz­woju meblarstwa polskiego.