Wyniki szukania

Urządzenie wnętrz pałaców magnackich

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

W XVIII wieku urządzenie wnętrz pałaców magnackich nie było jednolite stylowo. Nowe, modne meble wypierały stare, najpierw z reprezentacyjnych sal. Charakterystycznym objawem jest to, że nowy styl przejawiał się naj­wcześniej w krzesłach i kanapach. Garnitury mebli w sensie dzisiejszym, skła­dające się z wielu typów użytkowych, wprowadził dopiero wiek XIX. W wieku XVIII komplety tworzyły jedynie kanapy, fotele (zwane krzesłem z poręczami, termin fotel bowiem wszedł w użycie dopiero w samym końcu wieku), krzesła i taborety. Tylko wyjątkowo zdarza się, by stół był częścią składową takiego kompletu. Meble te, lakierowane lub malowane (najczęściej na biało) i złocone, kontrastowały często stylowo, a przede wszystkim kolorystycznie z meblami skrzyniowymi (szafą, komodą itp.) stojącymi w tym samym pomieszczeniu. Komody, biurka, szafy a także stoły fornirowane były przeważnie różnymi gatunkami drewna zarówno krajowego, jak i zagranicznego (egzotycznego), pokrywane laką z wymalowanymi scenami chińskimi lub naśladującymi chińskie, a najczęściej bogato intarsjowane.
Konstrukcja mebli przeważnie wykonana była z drewna sosnowego, niekiedy używano w Polsce także drewna lipowego i dębowego. Inne gatunki, jak cis, brzost, buk, modrzew, jesion, olcha, brzoza, topola, klon, różnego rodzaju materiał z drzew owocowych, jak np. gruszy, trześni (na południu Polski czasem używanej na pełną konstrukcję) oraz czeczotki, stosowane są jako forniry i w ciągu całego wieku spotykane zarówno w meblach magnac­kich, jak i szlacheckich. T. Mańkowski cytuje własnoręczną notatkę Stanisława Augusta, w której wyliczone zostały gatunki drzew rosnące w Polsce, jakie nadają się do intarsjowania mebli: „Drzewa znajdujące się w Polszcze do wykładania stolarskiej roboty. Drzewa do wybornej stolarki koło Białego Stoku znajdujące się. Klekocina, cis biały i czerwony, kiedrzyna, saklak, jaworzyna, korzeń sawiny stary, korzeń bzowy, czarny klon, głogu korzeń, berberysowy korzeń koło Grodna, jabrzędzina nad Wisłą koło Otwocka.

Meble holenderskie

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Różnorodność stylowa mebli wymienianych w inwentarzach mieszczań­skich z drugiej połowy XVIII w. świadczy o tradycjach sięgających niekiedy dość daleko wstecz. Wśród sprzętów obok przedmiotów wykonanych według najnowszych wzorów widzimy przykłady dawnej mody jak meble holenderskie z drugiej połowy XVII i początku XVIII stulecia, np. czerwono lakierowane stoliki i kantorki13, na wzór sprzętów Dalekiego Wschodu z czerwonej laki. Podobnie tak często spotykane w domach mieszczańskich krzesła kryte złoconą skórą wskazują na modę z przełomu wieku XVII na XVIII. Tak charakterystyczne dla XVII wieku słupowe obicia gdańskie zdobiły ściany obok płótna woskowanego i adamaszku, używanych dopiero w XVIII stuleciu. Obecność starych sprzętów i obić obok wykonanych według nowej mody charakteryzuje jednak nie tylko wnętrza domów mieszczańskich, ale także pałace arystokracji i dwory szlacheckie. W mieszkaniach wszystkich trzech środowisk znajdowały się niejednokrotnie podobne meble. Toteż dzisiaj trudno nam określić na podstawie typu czy kształtu osiemnastowiecznego sprzętu, do jakiego środowiska należał jego właściciel. Prosty, skromny mebel mógł stać zarówno w mniej reprezen­tacyjnym pokoju pałacu magnackiego, jak i we dworze szlacheckim czy miejskim mieszkaniu kupca lub rzemieślnika. I odwrotnie: pięknie wykonany, luksusowy mebel importowany mógł zdobić tak wnętrze pałacowe magnata polskiego, jak i wnętrze mieszkalne bankiera czy bogatego kupca. Rzemieślnik wykonujący sprzęty dostarczał je często na użytek różnych odbiorców. Świadczy o tym choćby statut krakowskich stolarzy zatwierdzony przez Augusta II14, w którym cech nakazuje konfiskatę wszelkiej wykonanej przez cieśli roboty stolarskiej „kiedykolwiek się [znajdującej] po kamienicach, dworach albo domach duchownych, szlacheckich i miejskich, tak w mieście stołecznym Krakowie, jako i na przedmieściach”. W tym samym statucie wymienieni są jako dostawcy mebli do miasta Zydzi i chłopi, przeciw którym cech ostro występuje. Dostawcy ci „z gór i miasteczek różnych roboty gotowe: stołki, stoły, skrzynie, łóżka, kolebki i insze stolarskie roboty na przedaż do Krakowa przywożą i po kamienicach roznoszą”. Jeździli oni z pewnością ze swymi wyrobami także po dworach szlacheckich. Musiały więc znajdować się te same typy użytkowe i stylowe mebli w mieszkaniach ludzi z różnych środowisk. Wspólną cechą większości wnętrz polskich jest ustawianie obok siebie sprzętów najrozmaitszego pochodzenia. Bynajmniej nie raziło polskiego smaku, gdy mahoniowe meble w „angielskim fasonie” stały obok kanapy i krzeseł jasno malowanych w stylu Ludwika XV czy XVI, a tzw. gdańskie krzesła — obok stolika, komodybiurka z szafką itp. pokrytych laką i malowidłami chińskimi czy też mebli fornirowanych i intarsjowanych. Dlatego też w wielu meblach wykonanych przez polskich rzemieślników ° spotykamy połączenia różnych stylów z rozmaitych krajów.

Stolarze z Niemirowa

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

W Lublinie — jak podaje „Dziennik Handlowy” z r. 1786 — wśród osiadłych tam 12 stolarzy byli tacy, „którzy meble na fason angielski dosyć dobrze robią i wiele na województwa ruskie sprzedają”. W Niemirowie, mieście Potockich leżącym w województwie bracławskim, było kilka manufaktur, w których pracowali cudzoziemscy rzemieślnicy spro­wadzeni z Hamburga, Holandii i innych krajów, m. in. także stolarze. „Dzien­nik Handlowy” z r. 1786, w którym opisani zostali rzemieślnicy niemirowscy różnych specjalności oraz przedmioty, które można u nich kupić, wymienia wśród mebli: łóżka, kanapy i komody27. Wyrabiano tu także zamki francuskie, tak często figurujące w inwentarzach osiemnastowiecznych. Michał Kleofas Ogiński, podskarbi w. lit., starając się zaprowadzić prze­mysł tkacki w Sokołowie Podlaskim sprowadził rzemieślników z Montbć­liard. Między nimi byli także stolarze meblowi. J. Kołaczkowski wśród miejscowości, w których wyrabiano w XVIII w. meble, wymienia Korzec. T. Korzon jednak w opisie znajdujących się tam fabryk nie wspomina o produkcji mebli; nie wymienia również Korca w roz­dziale poświęconym fabrycznym zakładom stolarskim. W Słowniku geogra­ficznym pod hasłem: „Korzec” również nie ma na ten temat żadnej wzmianki. Rokokowa komoda-biurkoszafka przedstawiona do zakupu w r. 1953 w Mu­zeum Narodowym w Warszawie posiada ponad gzymsem zegar sygnowany : „Ludwik Borodzicz Korzec”. Mebel ten o ciężkich proporcjach, na zewnątrz ze scenami alegorycznymi malowanymi na zielonym tle, wewnątrz czerwony ze złoconym rokokowym ornamentem, jest swoistą interpretacją tzw. „kabine­tów holenderskich pokrytych laką i ozdobionych chińskimi scenami. Być może, mebel ten tak jak i zegar wykonany został w Korcu.

Zestawienie Sienickiego

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Ciekawe jest zestawienie typów mebli, jakie uzyskuje Sienicki na podsta­wie 264 wzmianek w regestrach. Spotykamy więc 96 stolików i stoliczków, 69 biur, 46 szkatuł i szkatułeczek, 23 praski (komody), 10 pultynów (biurka mniejszych wymiarów), 4 warcabnice, 2 kredensy, 2 szafki, 2 jaszcze (skrzynie przeznaczone zazwyczaj do celów gospodarskich), 2 stoły, 1 gablotkę, 1 ko­rzenniczkę, 1 łóżko, 1 stolik przy łóżku, 1 kałamarz i 1 przęśliczkę z wrzecio­nem5. Można na tej podstawie śmiało powiedzieć, że stoliki, biura, praski i szkatułki były najbardziej pożądanym przez odbiorców sprzętem i ze szcze­gólnym zamiłowaniem były robione przez kolbuszowskich stolarzy. Jan Duklan Ochocki opisując w swych Pamiętnikach życie na wsi w końcu XVIII wieku dwukrotnie wspomina biura kolbuszowskie: w województwie kijow­skim „dom szlachecki rzadko miał więcej nad tuzin łyżek i sztućców srebrnych i to chowano w kolbuszowskim biurku pod kluczem jegomościnym od gościa  a we dworach „możnych familii” bywały zazwyczaj „dwa lub trzy orzechem fornirowane kolbuszowskie biurka”‘. Biurko kolbuszowskie musiało więc być zapewne nieodzownym sprzętem prawie w każdym domu.

Meblarstwo Elbląga

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Około połowy w. XVIII holenderskie a także gdańskie meble otrzymują spokojniejszą linię, forma ich staje się zwarta. Często robiono zakończenia nóg w kształcie kopyt lub obejmujących kulę łap zwierzęcych i ptasich szponów. Charakterystyczne dla tego czasu są komodyszafy o powierzch­niach drzwi dzielonych na małe pola wypełnione szybami i wygię­tych zwieńczeniach i liniach boków. Sprzęty te, posiadające okładziny z orzecha i mahoniu, wykazują duże podobieństwo do ówczesnych angielskich. Spotykane w tym czasie szafy w kształcie lub układzie zachowują tradycyjne elementy siedemnastowiecznych mebli tego typu. Jedynie w ornamentyce odnajdujemy wzory rokokowe. Szafy mniejszych rozmiarów otrzymują wygięte linie czoła i zwieńczenia. Krzesła i kanapy tego okresu są również podobne do angielskich. Widać to w oparciach kształtowanych jakby pod wpływem wzorów Chippendale’a, jednak ich proporcje są smuklejsze. Spotyka się też wspominane już kanapy o oparciach składających się z kilku połą­czonych oparć krzeseł. W rysunkach Daniela Chodowieckiego przedstawia­jących wnętrza gdańskich domów obok rokokowych widzimy także meble o spokojnych liniach angielskich. Dopiero ,od lat ok. 1780 zaznacza się wpływ klasycystycznego gustu, przejawiającego się najwcześniej w ornamentyce.

Za panowania Stanisława Augusta stosunki handlowe Gdańska z innymi miastami Polski były utrudnione na skutek presji ekonomicznej, jaką wywie­rał król pruski Fryderyk II pragnący zmusić Gdańsk do złączenia się z Prusami. Ze względu na korzyści, jakie Gdańsk ciągnął ze stosunków handlowych z Polską, miasto to broniło się długo przed wcieleniem go do Prus, podczas drugiego rozbioru Polski w r. 1793 dostało się jednak ostatecznie pod ich pano­wanie. W okresie walk z Gdańskiem wzrosło znaczenie pobliskiego Elbląga, do którego Fryderyk starał się skierować główny ruch handlowy ustanawiając niskie cła. Meblarstwo Elbląga pozostawało w kręgu tych samych wpływów co gdańskie. Meble więc tzw. gdańskie mogły pochodzić częstokroć również od rzemieślników osiadłych w Elblągu. Z Elbląga sprowadzano także do Polski snycerzy i stolarzy, co znalazło swój oddźwięk w meblarstwie.

Meble spod ręki Rummer-a

marzec 30th, 2009 by admin in Meble

Romer, a właściwie Jan Michał Rummerg był znanym ebenistą euro­pejskim, specjalistą od markietażu. Według Salverte’a odbył on przed współ­pracą z D. Roentgenem czeladnictwo u znanego stolarza warszawskiego Niemanna. W młodości miał Rummer przebywać na praktyce w Londynie. Stano­wisko Salverte’a nie jest zgodne z wiadomością o sprowadzeniu tego mebla­rza z Neuwied. Jednakże w późniejszej pracy Hutha o Roentgenach, w oparciu o źródła archiwalne, podany jest inny życiorys Rummera. Miał on odbyć sześcioletnią naukę u Roentgena, następnie został wysłany do Londynu, po czym wrócił do Neuwied. Po krótkim okresie pracy u Roentgena pojechał do Warszawy, gdzie zatrudniony był tylko przez rok u Niemanna. W tym też czasie miał on wykonywać „intarsjowane roboty” właśnie dla Poniń­skiego.

O działalności Simlera dowiadujemy się z „Gazety Warszawskiej” z r. 17899: „P. Zymler (majster warszawski) ma skład meblów różnego gatunku, francuskiej i angielskiej jak i nowszej mody, jako to komody z marmurem białym i stoliki także z marmurem, trzy bilary, to jest wielki, średni i naj­mniejszy że wszystkimi do nich rekwizytami, do przedania, a to za pomierną ceną; na ulicy Długiej w kamienicy Teatyńskiej zwanej, a teraz JP Chrep­towicza Podkanclerzego W. Ks. Lit. nro 542”.

Meble - Połączenia elementów i podzespołów

luty 4th, 2008 by admin in Meble

Połączeniem nazywa się część konstrukcji, w obrębie której następuje złączenie dwóch lub więcej elementów łub podzespołów w jedną kon­strukcyjną całość.
Złączem nazywa się te części dwóch łączonych elementów lub pod­zespołów, które łączą się ze sobą odpowiednio ukształtowanymi w nich profilami (gniazdo, czop) łub które nie mają profilów, lecz łączy je element obcy (kołek, wpustka lub spoina klejowa).
Łącznikiem nazywa się element obcy, wprowadzony do złącza w celu umożliwienia złączenia, względnie wzmocnienia lub usztywnienia.
W zależności od wzajemnego układu łączonych elementów w kon­strukcjach meblarskich wyróżnia się połączenia równoległe i kątowe.
Połączenia równoległe charakteryzują się tym, że elementy łączone są układane obok siebie lub na sobie, a włókna przebiegają wzdłuż po­wierzchni przylegania. Dzielą się one na: Read the rest of this entry »


uTorrent - wyszukiwarka firm - Szlabany parkingowe - Gry Przygodowe - Kancelaria prawna wrocław - księgi wieczyste szamotuły - meble - Kredyt wynajem - Zakłady bukmacherskie - schody z drewna