kwiecień 2nd, 2009 by admin in Meble
Niepomyślna sytuacja polityczna i gospodarcza Polski w okresie rządów saskich, odbijająca się ujemnie przede wszystkim na stanie i zamożności miast polskich, za panowania Stanisława Augusta doznaje powolnej poprawy. Pojawiają się wówczas początki nowego kapitalistycznego układu ekonomicznego, obserwujemy budzenie się świadomości społecznej mieszczaństwa. Początkowo proces ten nie był jeszcze zjawiskiem ogólnokrajowym i w miastach magnackich nie odgrywał prawie żadnej roli. „Poczucia solidarności stanowej nie było żadnego, miasto jedno nic nie wiedziało o drugim” — pisze Brucknerl. Często wzbogaceni mieszczanie starali się o nobilitację, opuszczali szeregi miejskie i żyli na stopie równej magnatom. Setki miast nie odróżniają się niczym od wsi, będąc miastami właściwie tylko de nomine. Charakterystyczna jest wypowiedź prymasa przy zagajeniu sejmu 1764 roku: „Ozdoba królestwa miasta bez obywatelów i ci, którzy są, bez handlu, handel bez korzyści, bo w rękach żydowskich, jednym słowem w miastach miast szukać potrzeba: co ulica to pole, co rynek to pustki”. Większe miasta są nieliczne: było ich około dziesięć. Największe znaczenie ma wśród nich Warszawa — stolica Polski, siedziba królewska, a jednocześnie główny ośrodek postępowej myśli. Najbogatsze i najbardziej światłe elementy mieszczaństwa przyczyniają się do rozwoju przemysłu i manufaktur. Powstaje kilka wielkich domów bankierskich oraz liczne przedsiębiorstwa handlowe. Istniejąca nadal organizacja cechowa skupia rzemieślników i walczy o swe prawa występując często przeciwko konkurencyjnym manufakturom.
Wnętrzem mieszczańskim drugiej połowy XVIII w. zajmowano się u nas jedynie marginesowo, przy ogólnej charakterystyce życia mieszczan, ich obyczajów czy architektury. W pracach uwzględniających wiek XVIII, nawet przy publikowaniu materiałów archiwalnych, opuszczano niestety wszelkie sprzęty ruchome opisując jedynie architekturę, drzwi, okna, podłogi, sufity czy kominki. Niniejszy rozdział nie przynosi jeszcze pełnego opracowania tego tematu wymagającego długoletnich poszukiwań archiwalnych.
kwiecień 2nd, 2009 by admin in Meble
Za czasów Stanisława Augusta rozpowszechniły się w meblarstwie i urządzeniu wnętrz nowe, przenikające z Europy zachodniej style. Wprowadził je król na Zamku, w Ujazdowie i w Łazienkach, a wiele rezydencji magnackich otrzymało również nowe wyposażenie. W pierwszych latach tego okresu panowało jeszcze rokoko, szybko jednak jego miejsce zajął klasycyzm. Kierunek ten w Polsce określa się niekiedy mianem stylu Stanisława Augusta. O królu pisze Tatarkiewicz, że „nie lubił nie tylko linii krzywych i poplątanych, ale też i cienkich i małych. A cienkim i małym, całkowicie pozbawionym masywności w skali, pozostał styl Ludwika XVI […]. Poza antykami kochał wiek XVII, le grand siecle, a nawet i XVI”. Król wymagał „siły, masy i monumentalności”, toteż tendencje te przejawiają się w meblach zdobiących wnętrza jego pałaców. Wykonane są one wprawdzie w myśl powszechnie przyjętych zasad, obowiązujących we francuskim meblarstwie stylu Ludwika XVI, otrzymały jednak swoiste piętno zaznaczające się w zastosowaniu większej prostoty i cięższych proporcji. W meblarstwie zachodnim podobny kierunek zjawi się dopiero w okresie Dyrektoriatu i osiągnie w okresie Cesarstwa swój pełny wyraz. Po śmierci Augusta III sejm konwokacyjny uchwalił sumę 1255780 złotych polskich na remonty, roboty tapicerskie i meble dla Zamku31. Rozpoczęte za Augusta III roboty przy przebudowie miały być nadal kontynuowane. Jeszcze przed elekcją Poniatowskiego posłany został do Paryża w celu dokonania zamówień i zakupów dla Zamku Królewskiego kupiec warszawski Kazimierz Czenpiński. Już w sierpniu 1764 r. nadchodzą wysyłane przez niego z Paryża sprzęty, m. in. sekretery i biurka. Przybywają następnie do Warszawy obicia, meble, zegary, wazy, kominki, brązy, nawet boazerie i inne wyroby artystyczne, przy których wyborze pośredniczy przyjaciółka królewska pani Geoffrin. Z jej polecenia przyjeżdża do Polski znany architekt francuski Victor Louis, który oprócz przebudowy Zamku projektuje dla króla urządzenia wnętrz wraz z meblami. W Gabinecie Rycin Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego zachowały się rysunki mebli, zegarów itp. wykonane przez Louisa dla pięciu sal składających się na apartament mieszkalny króla: Sypialni, Buduaru, Gabinetu Portretowego, Małej Sali Tronowej i Sali Rycerskiej. Oprócz tej ostatniej wszystkie sale urządzone były według tych projektów, wnętrza ich jednak przetrwały niedługo. Uległy one zniszczeniu przy przebudowie Zamku w następnych latach. Z Louisem współpracowali i inni artyści francuscy, jak Jean Louis Prieur i Giacomo Morot, których projekty zachowały się w zbiorze królewskim. Są to rysunki brązów, mebli i innych wyrobów przemysłu artystycznegoTM. Stanisław Lorentz określił zespół projektów Victora Louisa i jego współpracowników jako stylowo francuski wczesnoklasycystyczny. „Ale — choć motywy są klasycystyczne — niezwykłe bogactwo ‘wyładowanych do pełna wnętrz, przepych barw z dominującą czerwienią i złotem oraz mięsistość elementów architektoniczno-dekoracyjnych stwarza atmosferę pompatycznych wnętrz z epoki baroku. Drobne zaś ornamenty rozsiane na obiciach Gabinetu Portretowego, otoki z wąskich zwierciadeł i girlandy z róż przez nie przerzucone są niewątpliwie reminiscencjami okresu Regencji i sztuki rokokowej.