Wyniki szukania

Meble saskie

kwiecień 2nd, 2009 by admin in Meble

Kitowicz zaznacza, że dopiero od połowy panowania Augusta III roz­powszechniły się łóżka o rozmaitych kształtach i zastąpiły najczęściej używane „tabczany”. Jak wspomina, „nie tylko nastały łóżka miejscowe, ale nawet i podróżne składane”. Wspaniałe łóżko z drugiej ćwierci XVIII w. przedsta­wia rycina ze zbiorów Pawlikowskich27, w typie tzw. lit la turque często spotykanym we Francji, prawdopodobnie stamtąd też pochodzące. Łóżko takie stawiane było przy ścianie. Jedna strona, zwrócona na pokój, nie miała oparcia. Baldachim w formie korony, zdobiony bogato rzeźbionymi ornamentami, kartuszem i pękami piór, miał upięte cztery kotary przewią­zane w połowie odległości od szkieletu łóżka i przymocowane na prętach w czterech jego rogach. Oparcia pełne, zdobione na krawędziach skrętami wolutowymi oraz festonem roślinnym, obłożone były tapicerskimi wałkami. Niezbyt wysokie nogi o przekroju prostokątnym przechodziły w oskrzynie­nie wolutą.

W Polsce w XVIII wieku powszechna jest nazwa „łóżek saskich”zarówno dla drewnianych, jak żelaznych, o ile mają nad sobą baldachimy, czyli tzw. „niebo”. Całe upięcie materii nazywano „pawilonem”, dół zasło­nięty był falbaną, czyli tzw. „płotkami”. Ten rodzaj łóżek wzorowany na rozpowszechnionym w Europie typie francuskim wprowadzony został do Polski w okresie panowania Sasów. Nie znane są jednak u nas liczne nazwy, jakie stosowali Francuzi dla łóżek zależnie od upięcia materii i kształtu baldachimów, oparć (także ich ilości) i ustawienia, czy to pod ścianą, czy też na pokój. Toteż np. łóżko zwane we Francji lit it la polonaise (o niezbyt wysokich oparciach jednakowych przy głowie i w nogach, z obsadzonymi na narożnikach czterema prętami podtrzymującymi okrągły baldachim z upiętymi nań zasłonami) — nazwane tak na cześć Marii Leszczyńskiej, w Polsce byłoby po prostu zwane „łóżkiem saskim” tak jak inne podobne. Język francuski wprowadził bowiem bardzo bogatą nomenklaturę w meblar­stwie: dość wspomnieć, że istniało około 300 specjalnych nazw na określe­nie poszczególnych części łóżka, baldachimu i draperii.

Opis mebli Warszawskich

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Wśród mebli największa jest ilość krzeseł, taboretów i kanap, które tworzą komplety i mają jednakowe pokrycia. Poza rozstawionymi w pokojach prze­chowywano jeszcze 67 krzeseł w składzie. Najrozmaitszych typów szaf, komód, kantorków i stolików znajdowało się w pałacu wiele. Meble skrzyniowe zgodnie z panującym w XVIII wieku zwyczajem nie były lakierowane, posia­dały na ogół forniry z drogiego drewna. Warto też wspomnieć, że poza łóżkami drewnianymi były w pałacu także łóżka żelazne „z firankami wierzchami, u spodu falbanami, na dnie białym kwiaty czerwone, zielone i błękitne, tkane bawełniane”. Ł. Gołębiowski wspomina, że ten typ łóżek rozpowszechnił się za panowania Stanisława Augusta : „ze spodem na pasach, wierzchem założonym równo z prętami wysokimi, na których wokoło zakładały się firanki mogące się rozsuwać wedle potrzeby, gdyż u góry na tasiemkach były zaczepione. Po 4 rogach takowych łóżek u możnych pęki piór strusich białych albo z kolorowymi mieszanych, lub kolorowych, stosownie do materii na firanki użytej albo podług herbu”. Przy niższych łóżkach tego typu zamiast firanek przystawiano żelazny parawan „o jednej nodze, którego pręty rozwinięte i zasłona z nich spuszczona z jednej strony długość, z drugiej szerokość łóżka zasłaniały, a na dzień ten parawanik był złożony i u nóg stawiany”. Żelazne łóżka i para­wany były najczęściej składane, co pozwalało na używanie ich także w podró­żach.

Meble w stylu Ludwika XV

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Szafy, biurka i kantorki nie odmieniły swego kształtu od czasów Augusta, ponieważ te meble są bardzo w domu wygodne i ozdobne, a trwając w modzie coraz większej nabrały wytworności. Kanapy zaś i krzesła plecione nie trwały nad 10 lat z przyczyn trzech : raz, iż były słabe, druga, że musiały być z Gdańska lub skądinąd […] sprowadzone, trzecia, że sprawowały siedzenie twarde […], porobiono do nich poduszki włosem wyściełane, trypowe lub sycowe. Nareszcie wcale krzesła i kanapy trzcinowe jako słabe […] zarzucono. Wzięli się do kanap i krzeseł krajowej roboty, mocnych […], dalej nastały taborety, czyli stołki bez poręczy wyściełane włosem końskim, a z wierzchu obijane najprzód płótnem gru­bym a na nim jako materią trypą, brukatelą, atłasem, adamaszkiem, ale tylko tymi drogimi bławatami w pałacach wielkich panów i w pokojach paradnych […].  domach wielkich łóżko małżeńskie było adamaszkowe, takiego koloru, jakiego koloru obiciem był obity pokój, w którym stało. Kształt jego był łóżka szpitalnego, firanki zsuwane, płotek u góry i u dołu suto galonem złotym obłożony. Stawiano takowe łóżka głowami pod ścianę, no­gami na środek pokoju postawione. W każdym pałacu pańskim takich łóżek było kilka, akomodowanych zawsze do pokojów.

Kitowicz nie wspomina w swym dziele wszystkich typów mebli, jakie znajdowały się po pałacach, ani nie wnika w kształty tych, które opisuje. Wymienia tylko najważniejsze i najczęściej spotykane, nie podając nic kon­kretnego o ich pochodzeniu. A sprowadzano już w pierwszej połowie XVIII wieku meble od najlepszych i najmodniejszych artystów zagranicznych. Np. sławny francuski architekt, malarz, rzeźbiarz i złotnik J. A. Meissonnier, projektował meble do pałacu Branickich w Białymstoku. Według jego rysunku. Powstała reprodukowana przez W. Łozińskiego kanapa, wykonana w Paryżu dla marszałka w. kor. Bielińskiego12. Kanapa jest bogato rzeźbiona, rokokowa w kształcie i ornamentyce, o bardzo niespokojnych liniach, wsparta na czterech konsolowych nogach.
Obok form rokokowych, wytworzonych przez sztukę francuską, objawia­jących się w powyginanych liniach, utrzymały się nadal dawniejsze kształty sprzętów. Do częstych należały długo, bo niekiedy aż do końca wieku wystę­pujące meble typu gdańskiego. Były to głównie szafy i krzesła. Meble te zacho­wywały tradycyjny barokowy kształt, linie ich stały się jednak z czasem lżejsze, a pierwiastki rokokowe przejawiały się głównie w ornamentyce. Najbardziej dostrzegalna zmiana nastąpiła w kanapach i krzesłach, w których zostały zachowane dawne proporcje, natomiast toczone nogi przemieniły się w wygięte; zanikała również sztywność oparcia. I tak ten sam typ, który reprezentują charakterystyczne dla XVII wieku krzesła z pokoju Daniela Chodowieckiego, odnajdujemy w rokokowym ujęciu w salonie wojewody Przebendowskiego w Gdańsku 13, a także w krzesłach znajdujących się dzisiaj w Muzeum Narodowym w Warszawie oraz krzesłach i kanapie ze stylizowanym herbem Poraj (niegdyś własność Wybranowskich) w Muzeum Narodowym w Krakowie, Oddział Czartorys­kich. Jeszcze dalej idące przekształcenia widzimy w krzesłach stanowiących niegdyś własność Radziwiłłów (dziś w Muzeum Narodowym w Warszawie). Rzemieślnik polski połączył bardzo indywidualnie formy an­gielskie, holenderskie i gdańskie z rokokową ornamentyką, jaka występuje w meblach stylu Ludwika XV.

Meble holenderskie

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Różnorodność stylowa mebli wymienianych w inwentarzach mieszczań­skich z drugiej połowy XVIII w. świadczy o tradycjach sięgających niekiedy dość daleko wstecz. Wśród sprzętów obok przedmiotów wykonanych według najnowszych wzorów widzimy przykłady dawnej mody jak meble holenderskie z drugiej połowy XVII i początku XVIII stulecia, np. czerwono lakierowane stoliki i kantorki13, na wzór sprzętów Dalekiego Wschodu z czerwonej laki. Podobnie tak często spotykane w domach mieszczańskich krzesła kryte złoconą skórą wskazują na modę z przełomu wieku XVII na XVIII. Tak charakterystyczne dla XVII wieku słupowe obicia gdańskie zdobiły ściany obok płótna woskowanego i adamaszku, używanych dopiero w XVIII stuleciu. Obecność starych sprzętów i obić obok wykonanych według nowej mody charakteryzuje jednak nie tylko wnętrza domów mieszczańskich, ale także pałace arystokracji i dwory szlacheckie. W mieszkaniach wszystkich trzech środowisk znajdowały się niejednokrotnie podobne meble. Toteż dzisiaj trudno nam określić na podstawie typu czy kształtu osiemnastowiecznego sprzętu, do jakiego środowiska należał jego właściciel. Prosty, skromny mebel mógł stać zarówno w mniej reprezen­tacyjnym pokoju pałacu magnackiego, jak i we dworze szlacheckim czy miejskim mieszkaniu kupca lub rzemieślnika. I odwrotnie: pięknie wykonany, luksusowy mebel importowany mógł zdobić tak wnętrze pałacowe magnata polskiego, jak i wnętrze mieszkalne bankiera czy bogatego kupca. Rzemieślnik wykonujący sprzęty dostarczał je często na użytek różnych odbiorców. Świadczy o tym choćby statut krakowskich stolarzy zatwierdzony przez Augusta II14, w którym cech nakazuje konfiskatę wszelkiej wykonanej przez cieśli roboty stolarskiej „kiedykolwiek się [znajdującej] po kamienicach, dworach albo domach duchownych, szlacheckich i miejskich, tak w mieście stołecznym Krakowie, jako i na przedmieściach”. W tym samym statucie wymienieni są jako dostawcy mebli do miasta Zydzi i chłopi, przeciw którym cech ostro występuje. Dostawcy ci „z gór i miasteczek różnych roboty gotowe: stołki, stoły, skrzynie, łóżka, kolebki i insze stolarskie roboty na przedaż do Krakowa przywożą i po kamienicach roznoszą”. Jeździli oni z pewnością ze swymi wyrobami także po dworach szlacheckich. Musiały więc znajdować się te same typy użytkowe i stylowe mebli w mieszkaniach ludzi z różnych środowisk. Wspólną cechą większości wnętrz polskich jest ustawianie obok siebie sprzętów najrozmaitszego pochodzenia. Bynajmniej nie raziło polskiego smaku, gdy mahoniowe meble w „angielskim fasonie” stały obok kanapy i krzeseł jasno malowanych w stylu Ludwika XV czy XVI, a tzw. gdańskie krzesła — obok stolika, komodybiurka z szafką itp. pokrytych laką i malowidłami chińskimi czy też mebli fornirowanych i intarsjowanych. Dlatego też w wielu meblach wykonanych przez polskich rzemieślników ° spotykamy połączenia różnych stylów z rozmaitych krajów.

Antyczne łóżka

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Około r. 1770 weszły powszechnie w użycie łóżka żelazne : łóżka takie i parawany do nich wyrabiała fabryka wyrobów żelaznych w Końskich, w dobrach Małachowskich. Z „Dziennika Handlowego” dowiadujemy się, że magazyny meblarskie istniały nie tylko w stolicy. Popyt na drogie meble oraz inne zagraniczne wyroby i stroje musiał być dość znaczny, skoro założono magazyn nawet w okolicy Dubna : Na Wołyniu w Warkowicach 3 m ile od Dubna jest założony magazyn meblów Franciszka Hampeln, w którym to magazynie dostać można lustrów, girandolów, latarniów, koszyków do kwiatów, lichtarzy ścien­nych z zwierciadłami, zwierciadeł w ramach, takichże w taflach do trymów, różnej wielkości obiciów, francuskich i angielskich, takichże tualetów, stolików do kart i inszych różnych ariemplate i hache rzeczy, nadto znajdują się tam paryskie stroje dla dam w najnowszym guście, za mierną cenę. Z pewnością prawie w każdym mieście czy miasteczku wyrabiano proste meble na użytek miejscowej ludności. Jednakże tylko większe miasta oraz coraz częściej zakładane manufaktury mogły odegrać poważną rolę w pro­dukcji meblarskiej. O tych jednak ośrodkach wiemy bardzo mało; nie zbadany dotychczas materiał archiwalny dostarczy niewątpliwie jeszcze wielu cieka­wych wiadomości.

Stolarze z Niemirowa

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

W Lublinie — jak podaje „Dziennik Handlowy” z r. 1786 — wśród osiadłych tam 12 stolarzy byli tacy, „którzy meble na fason angielski dosyć dobrze robią i wiele na województwa ruskie sprzedają”. W Niemirowie, mieście Potockich leżącym w województwie bracławskim, było kilka manufaktur, w których pracowali cudzoziemscy rzemieślnicy spro­wadzeni z Hamburga, Holandii i innych krajów, m. in. także stolarze. „Dzien­nik Handlowy” z r. 1786, w którym opisani zostali rzemieślnicy niemirowscy różnych specjalności oraz przedmioty, które można u nich kupić, wymienia wśród mebli: łóżka, kanapy i komody27. Wyrabiano tu także zamki francuskie, tak często figurujące w inwentarzach osiemnastowiecznych. Michał Kleofas Ogiński, podskarbi w. lit., starając się zaprowadzić prze­mysł tkacki w Sokołowie Podlaskim sprowadził rzemieślników z Montbć­liard. Między nimi byli także stolarze meblowi. J. Kołaczkowski wśród miejscowości, w których wyrabiano w XVIII w. meble, wymienia Korzec. T. Korzon jednak w opisie znajdujących się tam fabryk nie wspomina o produkcji mebli; nie wymienia również Korca w roz­dziale poświęconym fabrycznym zakładom stolarskim. W Słowniku geogra­ficznym pod hasłem: „Korzec” również nie ma na ten temat żadnej wzmianki. Rokokowa komoda-biurkoszafka przedstawiona do zakupu w r. 1953 w Mu­zeum Narodowym w Warszawie posiada ponad gzymsem zegar sygnowany : „Ludwik Borodzicz Korzec”. Mebel ten o ciężkich proporcjach, na zewnątrz ze scenami alegorycznymi malowanymi na zielonym tle, wewnątrz czerwony ze złoconym rokokowym ornamentem, jest swoistą interpretacją tzw. „kabine­tów holenderskich pokrytych laką i ozdobionych chińskimi scenami. Być może, mebel ten tak jak i zegar wykonany został w Korcu.

Meble w Polsce

marzec 31st, 2009 by admin in Meble

Z wyrobów stolarskich i meblarskich słynęły jeszcze inne miejscowości: w Świątnikach w Bocheńskiem wyrabiano sławne łóżkal ; meble produkowano w jednej z fabryk Tyzenhauza w Grodnie, wspomina o tym Bernoulli w swym opisie Polski19. Manufaktura meblarska istniała w Machnówce (powiat berdyczowski) — w fabryce Prota Potockiego. Potocki sprowadził do Ma­chnówki, w której założył szereg manufaktur, wielu obcych rzemieślników: Holendrów, Anglików, Francuzów i Niemców. Na czele zakładów wyrabiają­cych sprzęty, meble i pojazdy stał Szubert „karetnik”. Jak wyglądały meble wyrabiane w tych manufakturach, możemy się tylko domyślać, gdyż nie znamy żadnego sprzętu tej produkcji. Były one zapewne drogie, robione na wzór zagranicznych, przeznaczone dla zamożnego odbiorcy.
Manufaktury stolarskie znajdowały się też w dobrach Radziwiłłów: w Łachwie i Połoneczce21, w której pracowali stolarze, ślusarze i mosiężnicy. L. Niemojewski opisując Gabinet Oliwkowy w Łazienkach w r. 1922 wspomina o stoliku w stylu „prowincjonalnego Ludwika XVI”. Stolik ten w szufladzie ma wklejoną kartę firmową: „Jan Puchota i Bartłomiej Hutorowicz stolarze w Połonce Radziwiłłowskiej” . Także Sienicki na podstawie prze­glądu Archiwum Nieświeskiego pisze, że w Nieświeżu, Białej i Łachwie wymie­niani są stolarze gdańscy, litewscy i miejscowi, którzy wykonywali dla pała­ców meble z „pańskiego materiału”23. W inwentarzach radziwiłłowskich obok mebli sprowadzanych z zagranicy oraz takich, które zapisane zostały bez podania nazwy wytwórni i wiadomości o ich pochodzeniu (wykonanych z pewnością w Polsce), wymieniona jest robota bialska, łachewska24 i nalibocka, a więc także meble miejscowe przeznaczone specjalnie do wnętrz poszczególnych pałaców. W Białej robiono m. in. tak modne wówczas „meble chińskie”. T. Korzon stwierdza, że w Łachwie i Połoneczce istniały manufaktury meblar­skie, w których wyrabiano meble prawdopodobnie nie tylko dla potrzeb miejscowych, ale i dla dalszej okolicy. Przegląd licznych inwentarzy i ra­chunków pałaców magnackich wykazałby zapewne niejednokrotnie istnienie miejscowych rękodzielni meblarskich, w których pracowali zarówno sprowa­dzeni, jak i polscy rzemieślnicy. Wykonywali oni przypuszczalnie prace nie tylko dla rezydencji magnackich, ale i dla okolicznych dworów.

Poprawność konstrukcji

styczeń 31st, 2008 by admin in Meble

Drugą z kolei po funkcjonalności cechą dobrego mebla jest jego kon­strukcja. Do głównych cech, jakim powinna odpowiadać wybrana przez projektanta konstrukcja mebla, zalicza się własności mechaniczne (wy­trzymałość doraźna, odporność na obciążenia użytkowe, sztywność), za­stosowanie właściwych materiałów, łatwość przemysłowego wykonania. Mebel charakteryzujący się poprawną konstrukcją cechuje więc odpo­wiednia wytrzymałość i sztywność, w ustalonym dla niego okresie czasu użytkowania. Poza tym powinna go charakteryzować odpowiednia technologiczność kontrukcji i użycie do jej wykonania optymalnie przydat­nych materiałów, co w rezultacie przyczynia się do zapewnienia naj­bardziej ekonomicznego procesu produkcji. Wytrzymałość mebla powinna być taka, aby występujące podczas użytkowania obciążenia zarówno statyczne jak i dynamiczne nie mogły powodować w częściach stałych jego konstrukcji złamań, pęknięć i istot­nych sprężystych lub trwałych odkształceń; mogą zaś powodować pew­ne dopuszczalne odkształcenia w częściach ruchomych i tapicerskich, byleby nie utrudniały wzajemnego ich współdziałania. Odporność kon­strukcji na odkształcenia wywołane siłami zewnętrznymi nazywa się jak wiadomo — sztywnością. Niezależnie od właściwej wytrzymałości, konstrukcja powinna być sprężysta, tzn. jeżeli pod wpływem dużego nacisku ulegnie ona chwilowemu odkształceniu, to po ustaniu tego na­cisku powinna wrócić do stanu pierwotnego. Aby uniknąć deformacji konstrukcji, odkształcenia jej części składowych powinny być propor­cjonalne do działających naprężeń. Działanie części ruchomych mebla podczas zmiany ich położenia musi odbywać się sprawnie i bezpiecznie, przy możliwie najmniejszym wysiłku użytkownika. Zalecana jest w tym zakresie mała mechanizacja. Trwałość użytkowa mebla powinna być możliwie największa, nie mniejsza chyba w naszych warunkach niż 40 lat (przeciętna dla różnych mebli). Niestety, z dotychczasowej praktyki wynika często, że niektóre części mebla są mniej trwałe niż inne. Na przykład, tapicerskie części mebli są z reguły mniej trwałe od stolarskich, czas ich użytkowania bowiem nie przekracza kilku lub kilkunastu lat. Z punktu widzenia zasad konstrukcji, wszystkie części składowe mebla powinny się charak­teryzować teoretycznie jednakową trwałością. Przeciętny okres użytkowania mebli w kraju przyjęty, czy też może ustalony na podstawie doświadczeń praktycznych, przez Centralę Han­dlu Meblami ma wynosić zaledwie kilkanaście lat. Z badań Instytutu Handlu Wewnętrznego wynika, że większość zasobów mebli pochodzi z lat bezpośrednio powojennych i że ponad 80% tych zasobów jest w dobrym stanie. Najbardziej zużyte fizycznie są meble do siedzenia i leżenia, a wśród nich na pierwszym miejscu można wymienić krzesła, łóżka i tapczany. Mimo stosunkowo pozytywnej oceny stanu technicz­nego użytkowanych obecnie mebli przytłaczająca większość ich posia­daczy (ok. 85%) zamierza je zmienić. Świadczy to zapewne o „moral­nym” zużyciu tych mebli. Spotykane dotychczas konstrukcje mebli są jeszcze niejednokrotnie podobne do ich antenatów z poprzednich epok. Nie są to więc konstruk­cje, które w całym tego słowa znaczeniu nazwalibyśmy inżynierskimi.

Technorati Tags: , , , , , ,


Bielizna koronkowa - Hazard - nieruchomości Bułgaria - Umywalki szklane - pościel - Algi morskie - online phone card - gry - Producent słodyczy - Torebki damskie