Meble we wnętrzach pałacowych
Już w XVII wieku urządzone z niesłychanym przepychem pałace magnackie) olśniewały swą świetnością przybywających do Polski cudzoziemców. Większość jednak wielkopańskich rezydencji wzniesiono dopiero w XVIII wieku. Rezydencje te albo zawdzięczały swe powstanie i wyposażenie chęci posiadania obszernej, wygodnej, pięknej, artystycznie ukształtowanej siedziby, lub też stworzenie ich uwarunkowane było wymaganiami reprezentacji związanej z zajmowaną przez magnata pozycją; wówczas główna uwaga koncentrowała się właśnie na zadziwieniu bogactwem i przepychem. Nie zawsze posiadanie pałacu i pięknie urządzonego wnętrza zależało tylko od możliwości finansowych. Niekiedy mieszkania możnych nawet panów niewiele różniły się od przeciętnego dworu szlacheckiego, często bowiem nie odczuwali oni potrzeby zadbania o swą siedzibę i ozdobienia jej dziełami sztuki. Zwłaszcza na ziemiach wschodnich ówczesnej Rzeczypospolitej okazałe budynki murowane były początkowo bardzo nieliczne. Długo jeszcze typowy dom mieszkalny stawiano z drewna2. Duklan Ochocki wspomina w swych Pamiętnikach, że w województwie kijowskim dopiero około r. 1750 „pierwszy dom murowany, dwupiętrowy, pałacem już nazywany, po powrocie z zagranicy wzniósł Kajetan Giżycki w Krasnopolu […] pierwszy tu raz u nas ujrzano posadzki, ale mebli, jakie dziś [ok. 1840] w lada dworku i wiosce się znajdują, nie było tam jeszcze”3. Dwory zaś „możnych familii” tegoż województwa jeszcze w końcu w. XVIII Ochocki tak charakteryzuje: Mieściło się to jednak po większej części w dużych, tylko drewnianych domostwach, nie przystrojonych wytwornie i w meble nie obfitujących. Kilka krzeseł gdańskich skórą wyzłacaną obitych, dwa lub trzy orzechem fornirowane kolbuszowskie biurka, zydelki suknem zielonym lub płócienkiem w kratki obite, parę arkuszowych zwierciadełek w ramach orzechowych całe przystrojenie pokojów składały. W województwach centralnych rezydencje feudałów wznoszone w wieku XVIII były już prawie wyłącznie murowane i miały bardzo bogate wyposażenie. Przepych dworu króla saskiego, wzorowany na najwspanialszym dworze Europy — Wersalu, kontynuował styl rezydencji monarchy absolutnego. Opuszczony od połowy XVII wieku Zamek Królewski naprędce został doprowadzony do porządku dla Augusta Mocnego, który po przybyciu do Warszawy nie miał innej siedziby. Wspaniałe plany przebudowy Zamku po pożarze w r. 1732 nie doszły do skutku. Już w latach 1713—1715 nabył August II teren pod swą nową rezydencję, na którym w latach następnych rozbudowano pałac zwany Saskim. Powstało też w tym czasie w Warszawie wiele pałaców magnackich, których urządzenie wzorowano na wnętrzach budowli królewskich, według mody panującej w tym czasie na dworze drezdeńskim.