Meble w pierwszej połowie XVII
Wydawano wiele pieniędzy na zakładanie fabryk, których produkcja i możliwości zbytu obliczone na potrzeby kilkuset zamożnych rodzin niejednokrotnie nie miały realnych podstaw bytu i które musiały z konieczności upaść (było to na przykład jednym z powodów upadku manufaktur podskarbiego Tyzenhausa w Grodnie). Zniszczono kosztowne zakłady, rozproszono warsztaty, a robotnicy i fabrykanci sprowadzeni z Niemiec, Francji i Holandii zmuszeni byli opuścić Polskę.
W pierwszej połowie XVIII wieku przywożono wiele towarów gotowych z zagranicy. Sprowadzano wszelkie możliwe przedmioty codziennego użytku, od powozów aż do szpilek, także znaczną ilość mebli, które stają się częstokroć wzorem dla miejscowych rzemieślników. Mody obce zostają jednak przez nich dostosowane do wymagań polskiego odbiorcy, meble zatem otrzymują rodzimy polski charakter. Z czasem opinia publiczna, na którą coraz większy wpływ miały umysły oświecone, zaczyna coraz ostrzej występować przeciwko tak szerokiemu importowi. W latach osiemdziesiątych wzrasta poparcie przemyslu krajowego. Jednocześnie starano się podnieść polski handel. W r. 1786 zaczyna wychodzić w Warszawie „Dziennik Handlowy”, od r. 1788 jako „Dziennik Handlowy i Ekonomiczny — zawierający w sobie wszystkie okoliczności, pisma, uwagi i myśli patriotyczne do handlu ściągające się”. Na łamach „Dziennika” znajdujemy wiadomości dotyczące manufaktur, eksportu, importu i informacje o transporcie. Celem wydawcy jest popieranie polskiej wytwórczości i handlu. Piętnuje on ostro wyrzucanie pieniędzy na obce wyroby. Wśrod artykułów znajdujemy także parę opisów manufaktur meblarskich oraz sklepów z meblami. Prócz magnaterii i szlachty poważnym odbiorcą sprzedawanych tam wyrobów jest także bogate mieszczaństwo, jak bankierzy i więksi kupcy.
Przechodząc do charakterystyki poszczególnych ośrodków meblarskich w Polsce z góry trzeba zaznaczyć, iż zatrzymujemy się dłużej jedynie przy najważniejszych. Zebrany i uporządkowany materiał, zawarty w różnych publikacjach oraz w osiemnasto- i dziewiętnastowiecznych dziennikach i czasopismach, narzuca wyraźne wydzielenie trzech ośrodków: Warszawy, Gdańska i Kolbuszowej. Pozostałe ośrodki meblarskie omówione są stosunkowo krócej. Szczegółowe badania dostarczą niewątpliwie w przyszłości bogatych materiałów dotyczących także mniejszych środowisk prowincjonalnych.