Meble fornirowane
Pod wpływem rezydencji magnackich następują zasadnicze zmiany we wnętrzu domów szlacheckich. Kitowicz, który jest przedstawicielem konserwatyzmu i tradycjonalizmu sarmackiego, pisze oburzony: Od połowy panowania Augusta III, gdy weszło w modę powszechną synów pańskich i majętnej szlachty prosto ze szkół wysyłać za granicę dla nabycia poloru i dobrego gustu, wszczęło się obrzydzenie w narodzie całym do starych struktur, do starych meblów, czyli ruchomości. Skoro panicz po śmierci ojca został panem majętności, najpierwszą jego rzeczą stało się przerobić na nowy fason albo wcale rozwalić odebrany po pradziadach pałac, zamek, dwór […] każdy się sadził, jak tylko mógł, na ozdobę swego mieszkania. Niejeden […] szlachcic, osobliwie który pojął w manierze francuskiej wychowaną żonę, stracił fortunę na wymurowanie i wymeblowanie pysznego pałacw. Urządzenie dworu szlacheckiego zamożnej i średniozamożnej nawet szlachty odbiegało jednak poziomem od wspaniałości urządzenia siedzib magnackich. Różnica ta polegała na odpowiednio skromniejszym wyposażeniu. Jednakże typy mebli spotykamy tu te same co w pałacach magnackich. Kitowicz pisze: „Cokolwiek napisałem tu o meblach pałaców pańskich, to wszystko w proporcji służy do domów szlacheckich jako też mieszczan bogatych”. Naturalnie przeciętnego szlachcica nie stać na sprowadzenie wspaniałych mebli z zagranicy, nie stać go także na zamawianie mebli z drogiego mahoniu czy drewna różanego i zdobienie ich złoconymi brązami. Najczęściej miejscowi rzemieślnicy wykonują dla niego meble z krajowego drzewa, upraszczają konstrukcję mebla, linie i ozdoby; tańsze tkaniny używane są na pokrycie; żelazne i mosiężne okucia zastępują brązy. Coraz rzadziej spotyka się w drugiej połowie stulecia proste sprzęty przykrywane wzorzystymi tkaninami, zastępują je meble fornirowane albo malowane.