marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Pod wpływem rezydencji magnackich następują zasadnicze zmiany we wnętrzu domów szlacheckich. Kitowicz, który jest przedstawicielem konserwatyzmu i tradycjonalizmu sarmackiego, pisze oburzony: Od połowy panowania Augusta III, gdy weszło w modę powszechną synów pańskich i majętnej szlachty prosto ze szkół wysyłać za granicę dla nabycia poloru i dobrego gustu, wszczęło się obrzydzenie w narodzie całym do starych struktur, do starych meblów, czyli ruchomości. Skoro panicz po śmierci ojca został panem majętności, najpierwszą jego rzeczą stało się przerobić na nowy fason albo wcale rozwalić odebrany po pradziadach pałac, zamek, dwór […] każdy się sadził, jak tylko mógł, na ozdobę swego mieszkania. Niejeden […] szlachcic, osobliwie który pojął w manierze francuskiej wychowaną żonę, stracił fortunę na wymurowanie i wymeblowanie pysznego pałacw. Urządzenie dworu szlacheckiego zamożnej i średniozamożnej nawet szlachty odbiegało jednak poziomem od wspaniałości urządzenia siedzib magnackich. Różnica ta polegała na odpowiednio skromniejszym wyposażeniu. Jednakże typy mebli spotykamy tu te same co w pałacach magnackich. Kitowicz pisze: „Cokolwiek napisałem tu o meblach pałaców pańskich, to wszystko w proporcji służy do domów szlacheckich jako też mieszczan bogatych”. Naturalnie przeciętnego szlachcica nie stać na sprowadzenie wspaniałych mebli z zagranicy, nie stać go także na zamawianie mebli z drogiego mahoniu czy drewna różanego i zdobienie ich złoconymi brązami. Najczęściej miejscowi rzemieślnicy wykonują dla niego meble z krajowego drzewa, upraszczają konstrukcję mebla, linie i ozdoby; tańsze tkaniny używane są na pokrycie; żelazne i mosiężne okucia zastępują brązy. Coraz rzadziej spotyka się w drugiej połowie stulecia proste sprzęty przykrywane wzorzystymi tkaninami, zastępują je meble fornirowane albo malowane.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
W drugiej połowie XVIII wieku, w okresie Oświecenia, klasycyzm staje się stylem panującym w środowisku związanym z kulturą Zachodu. Wpływy obce przenikają teraz do Polski jednocześnie z kilku krajów. Najważniejszy jest wpływ kultury francuskiej wytwarzającej w XVIII wieku typy wnętrz i mebli przyjmowane na terenie całej Europy. Stanisław August swoimi upodobaniami związany był najbardziej z Francją. Jeszcze w okresie przedelekcyjnym importował z Francji wyroby artystyczne, później sprowadzał stamtąd także artystów i rzemieślników.
Środowiskiem wywierającym wpływ na magnacką i szlachecką kulturę polską była również Anglia, szczególnie” w drugiej połowie wieku. Magnaci polscy chętnie tam jeździli, jak np. Elżbieta z Czartoryskich Lubomirska, marszałkowa w. kor., Izabela z Flemingów Czartoryska, Stanisław Poniatowski, bratanek króla, czy Michał Hieronim Radziwiłł. Także Stanisław August w okresie swej młodości przebywał w Londynie. Anglia w ciągu w. XVIII nabiera coraz większego znaczenia jako ośrodek meblarski. Wytworzone przez nią style meblarskie rozpowszechniają się zarówno w innych krajach Europy, jak i w Ameryce.
Częste też były podróże Polaków do Włoch, związane przede wszystkim ze wzrastającym zamiłowaniem do kolekcjonerstwa. Gromadzenie dzieł sztuki bowiem stało się w XVIII wieku modą obejmującą całą Europę, a kierunek nadało mu umiłowanie antyku. Magnaci ozdabiali swe rezydencje zabytkami starożytności, zbierał je także Stanisław August posiadający agentów we Włoszech. Wysyłał on tam na poszukiwania archeologiczne Bacciarellego, polecając mu przy okazji załatwić w Rzymie szereg zamówień związanych z wyposażeniem wnętrz Zamku Warszawskiego i Łazienek4. Przywozili dzieła sztuki starożytnej:, marszałkowa Lubomirska do Łańcuta, Izabela Czartoryska do Puław, Helena Radziwiłlowa do Arkadii i Nieborowa, Stanisław Kostka Potocki do Wilanowa5. Starożytne rzeźby i wazy zapełniały wprawdzie wnętrza, jednak wpływ Włoch na osiemnastowieczne meblarstwo polskie był bardzo mały, gdyż panowały tam na ogół współczesne style wytworzone we Francj.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Wiek XVIII jest w całej Europie okresem ogromnego rozwoju meblarstwa. Rozwija się ono także w tym czasie w Polsce, a okres stanisławowski wprowadza najwięcej zmian do urządzenia wnętrz tak w rezydencjach magnackich, jak i w domach mieszczańskich oraz dworach szlacheckich. Podniesienie się stopy życiowej stwarza potrzebę reprezentacji, powoduje wzrost kultury wnętrza, z czym wiąże się zwiększone zapotrzebowanie na ozdobniejsze sprzęty. Nie można wprost porównać wielkiej ilości różnorodnych użytkowych typów mebli, szczególnie w drugiej połowie wieku, z prostotą i skromnością mebli, jakie były najczęściej w użyciu w XVII i jeszcze na początku XVIII stulecia. W czasie panowania Stanisława Augusta stworzone zostały podstawy pod późniejszy rozwój polskiego rzemiosła meblarskiego.
Na początku wieku, w czasie walk o tron Polski, rujnowały cały kraj przemarsze i łupiestwa obcych wojsk, ciągle kontrybucje, kwaterunki i egzekucje. Po r. 1720, gdy zaczęły się „spokojne czasy saskie”, a w związku z tym nastąpił także wzrost kultury mieszkaniowej, obce mody rozprzestrzeniają się na terenie Polski wypierając dawne zamiłowania i tradycje. Nowe obyczaje i nowy smak wprowadza ogromny dwór Augusta Mocnego. Bogata magnateria i wyższy kler podziwiając przepych pałaców monarchy i arystokracji dworskiej starają się naśladować tryb życia ludzi z otoczenia królewskiego; w okresie tym powstaje szereg wspaniałych rezydencji wielkich feudałów polskich. Zachodnia kultura wnętrz reprezentacyjnych przenika najpierw do siedzib magnackich, z kolei zaś i do szlacheckich. W czasie panowania Augusta III przyjmuje się powszechniej niż uprzednio pośród młodych magnatów i synów bogatej szlachty zwyczaj wyjazdów za granicę. Przywożą oni stamtąd nowe mody z zakresu urządzania wnętrz.
Wpływy obce oraz konserwatywne upodobania miejscowe tworzą dwa przeciwstawne sobie prądy kulturalnoobyczajowe: sarmatyzm i cudzoziemszczyznę. Sposób bycia, strój i otoczenie odróżniają ludzi hołdujących tym dwom kierunkom. „Barok był tym stylem, który w Polsce najwięcej nabrał cech swojskich, kojarząc się doskonale z sarmatyzmem” — pisze T. Mańkowski. Toteż daleko w głąb XVIII wieku przetrwają pierwiastki barokowe w urządzaniu wnętrz domów szlachty kontuszowej. Gdzieniegdzie trwa w dalszym ciągu rozpowszechniony w XVII wieku zwyczaj upiększania wnętrz mieszkalnych orientalnymi tkaninami. Przyjmowanie zaś wpływów wschodnich w dekoracji stanowiło również cechę baroku2. W okresie panowania Augusta III używano na Zachodzie mebli fornirowanych, bogato inkrustowanych lub intarsjowanych, złoconych albo pokrytych laką, gdy w Polsce w dworach szlacheckich, jak opisuje Kitowicz:
Stoliki małe do zabawy służące nie miały żadnego kształtu wymyślnego, były z prostych tarcic, nakrywano je kobiercami rozmaitymi, tureckimi, perskimi, kosmatymi, gładkimi, jedwabnymi, włóczkowymi, złotem i srebrem haftowanymi i bez złota i srebra; także suknem w różne kwiaty i figury wyszywanym z frandzlą dokoła jedwabną. Wielkie zaś stoły po odbytym obiedzie albo do sieni wynoszono, albo też przysunięte do ściany kobiercem wielkim tureckim albo suknem gładkim, frandzlą’ obrzuconym, nakrywano»$.
Wpływy obce przychodzą więc do Polski — oprócz drogi poprzez dwór królewski — za pośrednictwem bogatej szlachty i magnatów, którzy ze swych podróży przywożą dzieła sztuki i wytwory rzemiosła artystycznego. Wprowadzają oni m. in. modę na strój cudzoziemski. Frak, peruka i szpada odróżniają ich od szlachty kontuszowej. Za Sasów wpływy z zagranicy docierają do Polski przede wszystkim przez żywe kontakty z Dreznem.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Około r. 1770 weszły powszechnie w użycie łóżka żelazne : łóżka takie i parawany do nich wyrabiała fabryka wyrobów żelaznych w Końskich, w dobrach Małachowskich. Z „Dziennika Handlowego” dowiadujemy się, że magazyny meblarskie istniały nie tylko w stolicy. Popyt na drogie meble oraz inne zagraniczne wyroby i stroje musiał być dość znaczny, skoro założono magazyn nawet w okolicy Dubna : Na Wołyniu w Warkowicach 3 m ile od Dubna jest założony magazyn meblów Franciszka Hampeln, w którym to magazynie dostać można lustrów, girandolów, latarniów, koszyków do kwiatów, lichtarzy ściennych z zwierciadłami, zwierciadeł w ramach, takichże w taflach do trymów, różnej wielkości obiciów, francuskich i angielskich, takichże tualetów, stolików do kart i inszych różnych ariemplate i hache rzeczy, nadto znajdują się tam paryskie stroje dla dam w najnowszym guście, za mierną cenę. Z pewnością prawie w każdym mieście czy miasteczku wyrabiano proste meble na użytek miejscowej ludności. Jednakże tylko większe miasta oraz coraz częściej zakładane manufaktury mogły odegrać poważną rolę w produkcji meblarskiej. O tych jednak ośrodkach wiemy bardzo mało; nie zbadany dotychczas materiał archiwalny dostarczy niewątpliwie jeszcze wielu ciekawych wiadomości.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
W Lublinie — jak podaje „Dziennik Handlowy” z r. 1786 — wśród osiadłych tam 12 stolarzy byli tacy, „którzy meble na fason angielski dosyć dobrze robią i wiele na województwa ruskie sprzedają”. W Niemirowie, mieście Potockich leżącym w województwie bracławskim, było kilka manufaktur, w których pracowali cudzoziemscy rzemieślnicy sprowadzeni z Hamburga, Holandii i innych krajów, m. in. także stolarze. „Dziennik Handlowy” z r. 1786, w którym opisani zostali rzemieślnicy niemirowscy różnych specjalności oraz przedmioty, które można u nich kupić, wymienia wśród mebli: łóżka, kanapy i komody27. Wyrabiano tu także zamki francuskie, tak często figurujące w inwentarzach osiemnastowiecznych. Michał Kleofas Ogiński, podskarbi w. lit., starając się zaprowadzić przemysł tkacki w Sokołowie Podlaskim sprowadził rzemieślników z Montbćliard. Między nimi byli także stolarze meblowi. J. Kołaczkowski wśród miejscowości, w których wyrabiano w XVIII w. meble, wymienia Korzec. T. Korzon jednak w opisie znajdujących się tam fabryk nie wspomina o produkcji mebli; nie wymienia również Korca w rozdziale poświęconym fabrycznym zakładom stolarskim. W Słowniku geograficznym pod hasłem: „Korzec” również nie ma na ten temat żadnej wzmianki. Rokokowa komoda-biurkoszafka przedstawiona do zakupu w r. 1953 w Muzeum Narodowym w Warszawie posiada ponad gzymsem zegar sygnowany : „Ludwik Borodzicz Korzec”. Mebel ten o ciężkich proporcjach, na zewnątrz ze scenami alegorycznymi malowanymi na zielonym tle, wewnątrz czerwony ze złoconym rokokowym ornamentem, jest swoistą interpretacją tzw. „kabinetów holenderskich pokrytych laką i ozdobionych chińskimi scenami. Być może, mebel ten tak jak i zegar wykonany został w Korcu.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Z wyrobów stolarskich i meblarskich słynęły jeszcze inne miejscowości: w Świątnikach w Bocheńskiem wyrabiano sławne łóżkal ; meble produkowano w jednej z fabryk Tyzenhauza w Grodnie, wspomina o tym Bernoulli w swym opisie Polski19. Manufaktura meblarska istniała w Machnówce (powiat berdyczowski) — w fabryce Prota Potockiego. Potocki sprowadził do Machnówki, w której założył szereg manufaktur, wielu obcych rzemieślników: Holendrów, Anglików, Francuzów i Niemców. Na czele zakładów wyrabiających sprzęty, meble i pojazdy stał Szubert „karetnik”. Jak wyglądały meble wyrabiane w tych manufakturach, możemy się tylko domyślać, gdyż nie znamy żadnego sprzętu tej produkcji. Były one zapewne drogie, robione na wzór zagranicznych, przeznaczone dla zamożnego odbiorcy.
Manufaktury stolarskie znajdowały się też w dobrach Radziwiłłów: w Łachwie i Połoneczce21, w której pracowali stolarze, ślusarze i mosiężnicy. L. Niemojewski opisując Gabinet Oliwkowy w Łazienkach w r. 1922 wspomina o stoliku w stylu „prowincjonalnego Ludwika XVI”. Stolik ten w szufladzie ma wklejoną kartę firmową: „Jan Puchota i Bartłomiej Hutorowicz stolarze w Połonce Radziwiłłowskiej” . Także Sienicki na podstawie przeglądu Archiwum Nieświeskiego pisze, że w Nieświeżu, Białej i Łachwie wymieniani są stolarze gdańscy, litewscy i miejscowi, którzy wykonywali dla pałaców meble z „pańskiego materiału”23. W inwentarzach radziwiłłowskich obok mebli sprowadzanych z zagranicy oraz takich, które zapisane zostały bez podania nazwy wytwórni i wiadomości o ich pochodzeniu (wykonanych z pewnością w Polsce), wymieniona jest robota bialska, łachewska24 i nalibocka, a więc także meble miejscowe przeznaczone specjalnie do wnętrz poszczególnych pałaców. W Białej robiono m. in. tak modne wówczas „meble chińskie”. T. Korzon stwierdza, że w Łachwie i Połoneczce istniały manufaktury meblarskie, w których wyrabiano meble prawdopodobnie nie tylko dla potrzeb miejscowych, ale i dla dalszej okolicy. Przegląd licznych inwentarzy i rachunków pałaców magnackich wykazałby zapewne niejednokrotnie istnienie miejscowych rękodzielni meblarskich, w których pracowali zarówno sprowadzeni, jak i polscy rzemieślnicy. Wykonywali oni przypuszczalnie prace nie tylko dla rezydencji magnackich, ale i dla okolicznych dworów.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
W XVIII stuleciu dużym ośrodkiem na terenie Wielkiego Księstwa Litewskiego musiało być Wilno, skoro w r. 1787 było tam 21 stolarzy i 2 krześlarzy9.Dawnym ośrodkiem stolarskim był Poznań: już od XVI wieku istniał tam samodzielny cech10. Meblarstwo mogło się tu znacznie rozwinąć pod koniec XVIII stulecia, w okresie ponownego rozkwitu miasta. Starym ośrodkiem stolarskim był również Toruń: stolarstwo stało tam na bardzo wysokim poziomie, a cech istniał jeszcze w połowie XIX w 11 Wykonywane tu meble oraz drzwi zdobiono często piękną intorsj ą rzadziej zaś rzeźbą. W Kielcach, na początku XVIII wieku, wyrabiano wiele mebli. M. Sokołowski zwrócił uwagę na notatkę zapisaną pod rokiem 1702 w Pamiętnikach Krzysztofa Zawiszy, wojewody mińskiego, w której jest mowa o szkatule i gotowalni „kieleckiej roboty”12. W „Magazynie Warszawskim Pięknych’ Nauk i Kunsztów” z r. 1785 autor artykułu pisze o Kielcach, że „rzemieślników jest dostatek, sztelmachów, ślusarzów w Warszawie mieścić się mogą. cych, […] stolarze są doskonali . Wyrobem prawdopodobnie kieleckim jest komplet mebli z pałacu biskupiego w Kielcach. Obecnie znajdują się w Państwowych Zbiorach Sztuki na Wawelu (dawniej na Zamku w Warszawie) 4 kanapy, 10 foteli i 15 taboretów w stylu Ludwika XVI. Są one szczególnie ciekawe ze względu na pokrycie kurdybanem, czego nie spotyka się w zagranicznych meblach tego stylu. Kurdyban, wykonany zapewne specjalnie do tego kompletu, jest późnobarokowy w kompozycji. Roboty kieleckiej ma być także skrzynia fornirowana orzechem o skromnej intarsji ze stylizowanymi kwiatami wkielichu i dwoma ptakami (w zbiorach Muzeum świętokrzyskiego w Kielcach). M. Sokołowski zwrócił również uwagę na częste w XVIII wieku wzmianki o wyrobach stolarskich i drewnianych sandomierskiej i kolbuszowskiej robotyi4. O meblach sandomierskiej roboty niestety nie posiadamy na razie żadnych wiadomości. Istnieje możliwość, że Sandomierz, położony niedaleko Kolbuszowej, mógł wyrabiać sprzęty o podobnym charakterze korzystając z dużego popytu na tego typu meble.
Większe miasta leżące w pobliżu Kolbuszowej, jak Rzeszów i Tarnów, nie były ośrodkami stolarskimi; nie był nim także i Przemyśl. W Pilźnie natomiast, mieście powiatowym, do którego należała Kolbuszowa, stolarze tworzyli samodzielny cech już w końcu XVI wieku. W Brzozowie (miasteczko to należało do biskupstwa przemyskiego) w połowie stulecia było aż 10 stolarzy zrzeszonych w cechu zbiorowym.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Jeden z najstarszych cechów stolarskich istniał w Krakowie, założony w 1419 r. Z jego historii w XVIII wieku godne zanotowania są następujące fakty: ze statutu z r. 1700 wynika silne uzależnienie cechu od władzy miejskiej; cech zwalcza mocno „kolbuszowian” i „partaczy”, tj. tych rzemieślników, którzy nie należeli do cechu; pod koniec wieku rysuje się wyraźny antagonizm pomiędzy cechem krakowskim a warszawskim. W r. 1796 cech zrzeszał jedynie 9 majstrów i 32 czeladników, nie był więc liczny, lecz musiał być sławny, skoro czeladnicy przybywali doń z różnych stron Polski, a także z Niemiec, Czech, Moraw, a nawet Wiedniai. „Dziennik Handlowy” z r. 1786 podaje, iż stolarze krakowscy trudnili się wyrobem mebli2. Do ważnych ośrodków meblarskich w drugiej połowie XVIII wieku Krakowa jednak zaliczyć nie można ze względu na dość ograniczoną produkcję cechową oraz brak manufaktur.
Warto jednak wspomnieć, że w Krakowie zamieszkał w r. 1778 Dominik Estreicher (1750—1812) pochodżący z Igławy na Morawach. Był on malarzem, profesorem rysunku w Akademii Krakowskiej i ebenistą zdobiącym meble inkrustacjami z kości słoniowej, masy perłowej, szyldkretu i złoconego mosiądzu: zastosował więc w meblach technikę boulle’owską. Będąc uprzednio w Rzymie nauczył się wykładania mozaiki chińskiej od misjonarza przybyłego z Chin. Wykonany tą techniką stół znajdował się w Łazienkach. Estreicher dostał za niego od Stanisława Augusta medal Merentibus i dworek z ogrodem w Krakowie. Wyrób jednego stołu miał go kosztować trzynaście lat pracy, robota była nader misterna, ozdoby miały być wzorowane na watykańskich freskach Rafaela3. Zachował się wykonany przez niego stolik z datą 1808. Projektował i wykonywał Estreicher także malarskie dekoracje krakowskich domów4, a „zachowane projekty utrzymane są w stylu modnych naówczas grotesek i arabesek, z przewagą jednak dużych panneaux oraz supraport malarskich”.
Ważnym ośrodkiem meblarskim był także Lwów: S. Sienicki w osiemnastowiecznych inwentarzach napotykał liczne wzmianki o meblach lwowskiche. Lwowski cech stolarski wyodrębnił się w XVII wieku, w XVIII zaś odgrywał ważną rolę w organizacji miejskiej. Wyroby meblarskie Lwowa na początku w. XIX walczyły o pierwszeństwo z wiedeńskimi’. Wyglądem swym meble lwowskie przypominały zapewne austriackie.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Upadek meblarstwa w Kolbuszowej nastąpił po 1840 r. Już jednak po pierwszym rozbiorze, gdy Kolbuszowa znalazła się w obrębie Galicji, granica utrudniała przesyłanie mebli na teren innych zaborów. Niemniej „w Kolbuszowej i okolicy można napotkać jeszcze sporo mebli roboty kolbuszowskiej z drugiej połowy XIX w. Meble te są dalej fornirowane grubym ręcznie rżniętym fornirem, ale już bez cech dawnego stolarstwa, tj. bez intarsji”18— stwierdza Kotula. Nasuwa się od razu pytanie, czy meble te można nazwać kolbuszowskimi w sensie typu, skoro nie posiadają tak charakterystycznej dla nich cechy, jak intarsja. Wydaje się, że nie. Empire wprowadził meblarstwo zupełnie innego rodzaju dokonując przewrotu w tej dziedzinie rzemiosła artystycznego: meble stają się gładkie, zanika barwna intarsja. Ani mebli siedemnastowiecznych, ani dziewiętnastowiecznych, choćby były wykonane w Kolbuszowej, nie posiadających jednak cech właściwych „meblom kolbuszowskim”, nie możemy nazywać tym mianem. Meble kolbuszowskie, tak cenione w XVIII wieku przez współczesnych, były przez nich określane na podstawie ich charakterystycznego wyglądu.
Meble kolbuszowskie znajdziemy w XVIII wieku w pałacach magnackich, w dworach szlacheckich i mieszkaniach mieszczańskich. Pogląd Sienickiego, iż są one najściślej związane z wnętrzem dworu szlacheckiegol8, wydaje się niezupełnie słuszny. Autor w całej książce mówi właściwie tylko o odbiorcach z dwóch środowisk — magnackiego i szlacheckiego, jednakże czyż zatargi cecha krakowskiego z „kolbuszowianami”20 nie świadczą najlepiej o tym, iż. także w mieszkaniu niejednego mieszczanina krakowskiego musiał stać t,x iekeF’°’kolbuszowski? Prawdopodobnie—gdyby zbadało się inwentarze mieszczańskie z drugiej połowy XVIII w. także w innych większych miastach—okazałoby się, iż mebel ten docierał nie tylko do dworów magnackich i szlacheckich, ale i do kamienic mieszczańskich w stosunkowo szerokim zakresie terenowym. Przykładem może tu być Warszawa, gdzie w księgach radzieckich i sądowych z lat 1779—1793 spotykamy takie pozycje, jak kantorki i stoliki kolbuszowskie.
marzec 31st, 2009 by admin in Meble
Rozwój meblarstwa kolbuszowskiego przebiegał prawdopodobnie tak, jak przedstawia to Skowroński15. Pierwszą fazę wytwórczości do połowy w. XVIII określa on mianem magnackiej : wyrabiano wówczas głównie duże, bogato „wysadzane” biura i kredensy. W połowie stulecia wykonywane już są meble średnie i mniejsze, zwłaszcza biurapraski, a odbiorcami są także położone dalej od Kolbuszowej pałacyki i średnio zamożne dwory. W tym czasie w środowisku szlacheckim wychodzi z mody zaściełanie mebli kobiercami”. Zapewne intarsja z kolorowych drzew łączy się ze szlacheckim upodobaniem barwności i ma ona zastąpić deseń skór i kilimów (podkreśla to zarówno Sienicki, jak i Skowroński). Powstaje wtedy koniunktura na intarsjowane meble kolbuszowskie, a wyrabiają je zapewne już nie tylko rzemieślnicy z Kolbuszowej, ale i z okolicznych wsi. Pod koniec wieku, około r. 1780, przeważać będą sekretarzyki, stoliczki, pultyny wysyłane do większych składów w stolicy i Krakowie; meble te są stosunkowo tańsze i produkowane w znacznie większych ilościach. Musiał istnieć w tym czasie pewien zalew „kolbuszowszczyzną”, jeśli stolarze krakowscy i warszawscy w latach 1762—1797 walczą z nią coraz ostrzej, a po r. 1772 nawet konfiskują meble, j ako pochodzące zza kordonul.